Żałuję, że moja wieś nie znalazła się pod niemieckimi zaborami zamiast rosyjskimi. Podoba mi się stare niemieckie budownictwo. Wszystko murowane, solidne. U mnie drewno i bieda.

Niektórzy z moich stron byli przenoszeni na ziemie odzyskane w ramach akcji Wisła. Wielu wróciło, bo tak tęsknili za rodzinnymi stronami, bali się, że Niemcy wrócą i odbiorą im te posiadłości. Później żałowali, bo warunki do życia były tam znacznie lepsze. Murowane budynki zamiast drewnianych krytych
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw ja już nawet nie mam swiatelka nadziei na lepszy życie w postaci renty bo nawet na alimenty by mi z niej nie wystarczylo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chlopowi kolega dał wii, wzielem bo kolega, nie odczytywało dysku usb ze spiraconymi grami, a dzieci grają, międzyczasie kupiłem swoje wii, po 3 tyg przetrzymywania, stwierdziłem że czas to ogarnąć, dzisiaj patrzę pendrive miga, dysku nie czyta, nawet wibracji nie ma, po kilku wii dla testu, inspekcji pod mikroskopem złącz USB i wgl, stwierdziłem podłączę dysk do kompa, a wykluczyłem że jest z nim problem, bo ziom gadał ze mu czyta, podłączam
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NaPagonieGwiazdkiTrzy: A najbrutalniejszą życiową prawdą jest to, że najmocniej ranimy sami siebie. Wkręcając sobie filmy, że jakaś relacja ma szansę, podczas gdy obiekt westchnień nie traktuje wzdychającego, nawet jako koło ratunkowe. Bardziej jak tą słynną brzytwę dla tonącego...
  • Odpowiedz