Jeszcze tak do 23 roku mojego życia rodzice dość dosadnie komentowali moje życie i starali sie mnie przekonać, bym wyszedł do ludzi, bym żył jak normalny człowiek. Pamiętam ojciec mi wparował kiedyś do pokoju i zrobił awanturę, że nie wychodzę z domu, że tylko przed komputerem siedzę, że ile tak jeszcze, że kiedy wezmę się za siebie. Matka regularnie mi proponowała, bym gdzieś wyszedł, kiedyś nawet wprost powiedziała, żebym znalazł znajomych, przyjaciół.
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw właśnie wypiłem 3 piwka ale korci aby isć na stacje po kolejne i snusy bo alko lubi nikotynę
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak sobie przyjdę do dziadków i siedzi na huśtawce dziadek i babcia to normalnie jestem wygadany, dynamiczny, normalny. Tak samo sam na sam z kuzynem czy ciotką. Pytam, ciągnę za język, zaczynam nowy temat, jestem pewny siebie.

A jak dojdzie paru wujków, ciotek i kuzynów i nagle robi się 20 osób w jednym miejscu? Mówię cicho, uważam na każde słowo, przez 5 godzin odezwę się 2/3 razy, jak ktoś mnie o coś
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ciekawy temat na reddicie. Op z koleżanką założyli w tym samym czasie tindera i szukali kogoś na stałe. 10 ONS i jeden ogier na abonament w pół roku. Nawet 34 letnia polka, może sobie przebierać w facetach i mieć stosunki z kim chce o każdej porze dnia i nocy.

#przegryw #tinder
czystolosowynick - Ciekawy temat na reddicie. Op z koleżanką założyli w tym samym cza...

źródło: image

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach