Też tak macie, że kiedy musicie zrobić coś nad czym trzeba się mocno skupić, za każdym razem gdy natraficie na większą przeszkodę, rzucacie wszystko i wchodzicie na chwilę na wykop, fejsa itd? Dla mnie to największy problem w motywowaniu się, strasznie łatwo odrywam się od pracy :/ Macie na to jakieś sposoby Mireczki?
#prokrastynacja #motywacja
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zna ktoś Kenis.pl? Ostatnio trafiłem na to przez reklamę na fb. To strona gdzie możemy się uczyć różnych dziedzin, chociażby angielskiego czy programowania. Ale jest też kurs grafiki, html5&css3, kurs samoobrony, excel, technik sprzedaży oraz też kursy biologii, matematyki i tak dalej. Osobiście wydaje mi się spoko. Przerabiam sobie kurs angielskiego - 15 dni kursu, gdzie codziennie dostaje 100 zdań i ćwiczę. Ma to cechę duolingo że dostajemy codziennie coś do zrobienia
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzięki za ponad 400 osób obserwujacych #milionowamotywacja!
Nie znam lepszej metody na ogarnięcie się niż robienie list. Spisywanie wszystkiego co jest istotne. Co mamy do zrobienia, co wymyśliliśmy, opracowaliśmy, co mamy kupić.

Najważniejsze to mieć plan i go realizować.

I
D3lt4 - Dzięki za ponad 400 osób obserwujacych #milionowamotywacja!
Nie znam lepszej...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CortesHernan: Jaki piękny samobój. Ustalanie sobie tysiąca celów na raz to beznadziejny sposób. Ustal tylko 1 największy cel i go zrób. Jak go skończysz - wtedy masz prawo wziąć się za 2 cel. Przestrzegę cię też, żebyś nie zaczynał od małych czy średnich popierdółek, bo wpadniesz w ciekawą formę prokrastynacji w jaką ja wpadłem "prokrastynacja przez ciężką i wielogodzinną naukę angielskiego żeby nie uczyć się programowania" :D
  • Odpowiedz
@D3lt4:
1) Osiągnąć umiejętność oddzielania swoich uczuć od tego co robię. Nie wiem jeszcze jak dokładnie to wyjaśnić. Chodzi mi o to, żeby nauczyć się pracować, bawić, uczyć i żyć bez względu na swój stan emocjonalny. Póki co jestem w takiej małej pułapce, że praca i nauka pozwalają mi uwolnić się od złego humoru, ale jeśli już go mam, to bardzo ciężko jest mi podjąć jakiekolwiek zadanie (nie mogę się
  • Odpowiedz
Sorki, że nie piszę ostatnio za wiele w #milionowamotywacja
Ale pracuję nad tym, żeby nie być przeciętnym. Przeciętność jest groźna, jest zaraźliwa!

Nie mówię o zrywaniu znajomości, ale warto przyjrzeć się z dystansem swoim rozmowom z innymi osobami. Czy rozmawia się o rzeczach ważnych, ciekawych, czy te rozmowy nas czegoś uczą, czy są popierdółkami o niczym. Sporo osób może uznać to za przejaw braku uprzejmości, ale czy serio interesujące są
D3lt4 - Sorki, że nie piszę ostatnio za wiele w #milionowamotywacja
Ale pracuję nad ...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@D3lt4: fajne rzeczy robisz, ale nie popadajmy w skrajność. Nie wszystko w życiu musi nas czegoś uczyć, są różne wartości. Kumpel może być debilem, ale jeśli po prostu czujesz się przy nim wyluzowany to czy to nie jest większa wartość niż kilka mądrych, ale nudnych słów kogoś innego? W rozwoju osobistym nie można przesadzić, bo się można spalić łatwo.
  • Odpowiedz
@gadatos: Taki portal społecznościowy ukierunkowany na rozwój w jakichś dziedzinach. Dzięki temu masz ludzi, który obrali sobie taki sam cel i dzięki temu można się wspierać, radzić itd. Ponadto można sobie znaleźć mentora. Tak ogólnie mówię, bo sam nie korzystałem, więc jeśli przetestujesz to możesz i mi dać znać.
  • Odpowiedz
@Phallusimpudicus: Znalazłem ciekawy fragment na wiki

Nauczyciel jest przekonany, że niektóre dzieci w jego klasie są szczególnie zdolne (może być to np. pomyłkowe przypisanie tym dzieciom wyniku w teście inteligencji). Dlatego traktuje je inaczej niż resztę. Na przykład daje im zadania i nie pomaga, wierząc, że poradzą sobie z nimi same. W tym czasie nauczyciel pomaga dzieciom, które uważa za mniej zdolne. W efekcie dzieci rzekomo bardziej bystre zmuszone są
  • Odpowiedz