@szynszyla2018: taki mają model biznesowy, bywają dobre zniżki na fajne produkty. Tak samo ma tk maxx i w sumie half-price też, bo w nim niby można zamówić w sklepie online, ale asortyment jest o wiele gorszy, a bywa że zupełnie inny niż w sklepach stacjonarnych.
  • Odpowiedz
No w małych miastach wśród tych tzw „elit” (a to jest naczjęściej jakieś szarpane wykształcenie, często nawet przed maturą kiblowanie, potem „uniwerystet” w Szczecinie lub Radomiu), wśród tych ludzi to Pepco bywa jeszcze deklartywnie pogardzane. A Pepco to jest jedna z nalepszych obecnie sieciówek niespożywczych w Poslce. W małym mieście skok cywil;izacyjny. Świetne ceny, niezłe jakościowo rzeczy. Proste nowe jeansy od ręki każdy rozmiar, bez bazaorwych akcentów w stylu pozałcanej biedy. Nie mówiac o cieńszej bawełnie od której uginają się regały a ceny zaczynają się od 5 złotych. Też ładna stylistyka. Widzę, że ludzie cieszą się jak coś kupują dla dzieci tam. Kapitalne rzeczy do kuchni i wystroju wnętrz za drobne pieniądze. Naprawdę. Bez wahania polecam! W większych miastach gdzie ludzie mają mniej kompleksów, Pepco jak widać jest pożądane. U nas też jest, tylko ludzie się wstydzą, mówić o swoich pragnieniach otwarcie.

Half Price jeszcze nie znam, minąłem ostatnio idąć do Decathlonu za Auchan w Pasażu Łodzkim, ale nie miałem czasu by się rozejrzeć. Na pewno ładanie zwizualizowany. Chętnie w przyszłości wejdę.

Poludnik20 - No w małych miastach wśród tych tzw „elit” (a to jest naczjęściej jakieś...

źródło: aaZrzut ekranu z 2023-04-26 14-23-18

Pobierz
  • 1
@srgs: masz po prostu stragan i zaklinasz rzeczywistość. No blisko mnie też jest, tyle że ja liczę się z faktami. A jako konsument nie będę niczego udawał, bo to się zaczyna od na siłę wychwalania drobnego syfu, a w końcu budzisz się z obowiązkiem zapłodnienia tęgiej baby o karku byka.
  • Odpowiedz
@qmato: ale przecież to powszechne, że jesteśmy dymani. Oni wiedzą, że i tak się sprzeda. Polskie produkty na zachodzie też mają niższe ceny niz w Polsce.
  • Odpowiedz
@banjo: Głupie gadanie. Ludzie w UK czy Hiszpanii nie różnią się pod tym względem znacząco od nas. Po prostu w dzisiejszych czasach łatwiej jest kupić byle co, większości nie zależy na jakości tak po prostu, moda też jest inna, mniej się szyje pod daną osobę i lokalnie. Polacy tak jak i inni mają to w dupce, nie jesteśmy tutaj wyjątkiem
  • Odpowiedz