#motoryzacja #rozowepaski #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #prawojazdy
Różowa robi prawko, jest w trakcie jazd i jakoś sobie radzi. W związku z tym, że mieszkamy w mieście bez worda, razem z instruktorem i paroma innymi osobami robi wycieczki do miasta obok, co jest czasochłonne, uciążliwe, no ale inaczej nie idzie więc mogę ją tylko wspierać. Największy problem, że może liczyć na trzy lekcje tygodniowo, bo taka szkoła, zatem cały proces wydłuży się do granic możliwości,
Pobierz Toszeron - #motoryzacja #rozowepaski #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #...
źródło: comment_15913388863gY5xJyC48HL5n6yPzySje.jpg
@Toszeron: Z perspektywy osoby, która zrobiła prawko 2 lata temu - nie wydaje mi się to dobre, żeby jeździła innym modelem auta niż na egzaminie. Tak samo żebyś Ty ją uczył. Niestety egzamin na prawko to teatr. Trzeba pięknie wychylić głowę do tylu robiąc luk, ostentacyjnie rozglądać się w prawo i w lewo na strefie 30. Jazda normalna, a na egzaminie to kompletnie inne sprawy. Poza tym jednak parkuje się zawsze
#prawojazdy
Slalom wolny na kategorie A, to prawda że można wjechać z dowolnego miejsca przez pierwsza bramkę? Chodzi mi o to, że nie muszę być skierowany pod kątem prostym i wjechać prostopadle?
#anonimowemirkowyznania
Mirki, lekarka na badaniach na prawko wpisała mi że muszę mieć okulary lub soczewki. Stąd dwa pytania:
1. Jeśli załatwię sobie papierek od okulisty, że nie mam wady wzroku i nie potrzebuję okularów ani soczewek, to uwzględnią go przy zakładaniu PKK w urzędzie i "wykreślą" w systemie konieczność ich noszenia podczas prowadzenia pojazdu? Czy to już jest wpisane na amen do czasu upływu terminu prawa jazdy?
2. Jeśli pierwsza opcja nie
Mam #pytaniedoeksperta jak jest z wymianą #prawojazdy ze #szwajcaria na polskie? Przy wyjeździe do Szwajcarii wymieniłem polskie prawko bez problemu więc zakładałem zawsze, że w drugą stronę będzie tak samo, a tymczasem ta piękna strona:
https://www.gov.pl/web/gov/wymien-zagraniczne-prawo-jazdy-na-polskie
Po kliknięciu, że chodzi o kraj spoza UE, mówi mi że się nie da. Chyba mogliby przynajmniej oddać mi moje stare prawko (zostało przez szwajcarki urząd odesłane do urzędu w Polsce). Ale pytam dlatego, że rozważam
@pabjann: Można ale tylko przez pewien okres i jak zostajesz na stałe to musisz zmienić prawko na lokalne. W drugą stronę to działa tak samo - na polskim prawku możesz jeździć prawie wszędzie na świecie jako turysta, ale nie jak mieszkasz tam na stałe.
@dawid-debski ale z tym zakazem postoju to zadałeś w sumie ciekawe pytanie i ciekawy problem poruszyłeś, to ja może przypomne: skoro zakaz zatrzymywania się i/lub postoju dotyczy strony jezdni, na której jest ustawiony to skąd możemy wiedzieć czy jest lub go nie ma po lewej stronie? Pod pewnymi warunkami można parkować po lewej stronie drogi, w jaki sposób to zrobić gdy nie wiemy czy zakaz tam stoi czy nie? Parkując i szukając
Jechałem niedawno taksówką i ów kierowca lekko najechał na znak drogowy na dużym parkingu (słup został nieco przekrzywiony, zamiast stać prosto pod kątem 90 stopni, stał po najechaniu tak na około 85 stopni). Odjechał jak gdyby nigdy nic, ale zastanawia mnie to czy za takie coś w ogóle coś grożą jakieś konsekwencje? Szkoda w sumie pozornie nieduża, znak się trzyma, ale gdyby ktoś przejrzał monitoring, co by mu groziło?
#prawojazdy #polskiedrogi #
ale jakiś mandat za odjechanie z miejsca zdarzenia?


@mieszkamzmamusia: Jeśli kolizja dotyczy parkingu, mandatu nie można nałożyć, ( można ale tylko gdy byłoby zagrożenie w ruchu). Jeśli sprawca jest znany wpłacone zostanie z OC. Jeśli oddalił się i jest znany, zostanie wypłacone OC, a ubezpieczyciel ściągnie na drodze regresu. Jeśli sprawca jest nie znany, poszkodowany sam będzie musiał naprawić szkodę.
@mieszkamzmamusia: Nie ma minimalnej wartości szkody, za którą sprawca nie odpowiada. Wiele znaków jest powykrzywianych, bo uczciwy sprawca #!$%@? i pokrzywdzony nie ma się do kogo zwrócić o naprawę szkód, chyba że sprawca zostanie ustalony.
Nie ma znaczenia czy znak, czy wgniecenie w drzwiach na sąsiednim samochodzie. Co więcej wzrost składki, to kilka procent wartości ubezpieczenia, regres w przypadku ucieczki z miejsca zdarzenia, zazwyczaj przekroczy tą wartość, nawet gdy trzeba tylko
hej mirki, półtora roku temu gość zarysował mi prawy bok w aucie na parkingu. zostało spisane oświadczenie, mój lakiernik postanowił zająć się sprawą, ogarnął rzeczoznawcę, który wycenił szkodę, ubezpieczyciel z OC sprawcy przyznał pieniądze itp. Teraz mija już półtora roku a lakiernik wciąż miga się od naprawienia szkody. co ja mogę zrobić w tej sprawie? Pieniędzy nie widziałem na oczy. mogę zabrać pieniądze od lakiernika? naprawić szkodę u innego lakiernika? co mogę
@Kamikadze_z_chin: To podpisałeś mu cesję Twojej szkody? Jeśli tak to jemu zostały przyznane pieniądze. Co to w ogóle za sposób rozwiązania? Jeśli nie została wykonana naprawa to oczywiście powinien Ci zwrócić pieniądze. Sprawa do zgłoszenia na policję.