@Drezv to chodzi o to, że dużo z nich nie.mowi po holendersku i angielsku. Odkąd pamiętam to zawsze różne grupy etniczne wolały trzymać się razem. To nie rasizm xs
Czy jeśli pracowałem w UK przez agencję pracy konkretnie Stafforce to mogę to jakoś wliczyć do stażu pracy w Polsce (pracując jako pracownik agencyjny) ? Posiadam dokumenty P60, P45 i wszystkie odcinki wypłat. #wielkabrytania #pracazagranica #prawo
Z jakich stron uczyliście się niemieckiego? Wyznaczyłem sobie czas codziennie po godzinę/półtorej. Do stycznia 2023 chciałbym bezproblemowo komunikować się w tym języku. Ktoś coś? :) #niemcy #emigracja #pracazagranica
@Megawonsz_dziewienc: nie wprowadzaj w błąd, i nie powielaj jakichś mitów. To jest nielegalne. Pokaż mi oficjalną agencję, która płaci na godzinę mniej niż minimalna. @838393938366: zależy to tylko od tego, czy będziesz miał zapewnione godziny. Jeżeli tak, to nawet przy minimalnej tyle odłożysz. Chociaż teraz już mało kto płaci minimum bo brakuje ludzi.
@PrawdziwyTibijczyk w mojej okolicy są firmy znane na całym świecie (produkty Made in Germany), ale żeby tam pracować musisz mieć skończony Ausbildung majsta lub studia kierunkowe. Ewentualnie skończyć Ausbildung z praktykami w ich firmie.
Pozostali pracownicy czyli jakieś 80 procent, pracuje wyłącznie przez Zeitfirmy.
Spodziewałem się większych zarobków w pracy gdzie codziennie ryzykujesz życie patrolując, często będąc pierwszymi na miejscu wypadków i w wciąż ruchliwej autostradzie. Widok rannych i martwych ciał z pewnością wpływa na psychikę. Jakiś Mirek pracuje w tej branży? Wyszukiwarka mówi że 20-40tys £ ale średnio tylko 28tys£ #uk #pracazagranica #pracbaza
@adamsowaanon: @pol-scot: jak każda robota w państwówce pensje są sztywne i określone publicznie. Wbijasz na poziomie zero i co roku jest podwyżka zgodnie z ta tabela
Hejaaa, szukam opcji mieszkania i pracy w #niemcy, wymyslilem sobie #lipsk. Aktualnie mieszkam i pracuję w Holandii, odkładam 1000-1100 euro miesięcznie, ale nie mam zamiaru kilka lat spędzić na pokoju, bo tutejszy rynek nieruchomości jest drogi i ubogi. Mam kilka pytan: 1. Ile macie wydatków miesięcznie? 2. Ile jesteście w stanie odłożyć miesięcznie? 3. Słyszałem, że na południu dużo lepsze zarobki, a ceny te same-prawda? Może
@antarhei: nie mieszkam w Niemczech, ale zaprzyjaźniona firma ma tam centralę i coś tam od ludzi słyszałem. Np. że samo Monachium jest dość drogie do życia (zwłaszcza kupno/najem nieruchomości) i dużo ludzi dojeżdża nawet kilkadziesiąt km. Nie wiem, czy wybór wschodnich Niemiec dobrze rokuje Twoim zarobkom.
@antarhei: omijaj Berlin i Hamburg bo podobna sytuacja z mieszkaniami jak w NL (minimalnie mniej drastycznie). Dobry angielski na niewiele się zdaje chyba, ze branża IT. Kreda to nie problem. Wydatki duuuużo mniejsze niż w NL wiec i odkłada się więcej ale nie podam Ci liczb bo mam specyficzna sytuacje. Z tym, że bez Niemieckiego jak nie masz fachu w ręku (a nawet jak masz) to we wschodnich landach niezbyt
Heja. Mam pytanka do bardziej ogarnietych ludzi, chodzi o Holandie. 1. Gdzie szukac na wynajem pokoju badz mieszkania? Na jakich stronach? Cos jak olx (tylko zeby odpowiadali po angielsku) Chcialbym ogarnac sobie za jakis czas pokoj w wiekszym miescie badz blisko duzego miasta. Marzenie to okolice Amsterdamu. 2.Jak i gdzie szukac pracy w holandii? Na jakich stronach(sa po angielsku?)? Przez jakie agencje(sa agencje majace strony po angielsku w holandii?)? Jestem juz w holandii niestety na
Odnośnie 2: Proponuję Ci agencję Tempo Team, nie oszukują, wypłaty na czas, możesz kontaktować się po angielsku. Jeśli bardziej techniczna praca Cię interesuje to agencja Luba. Ze stron to indeed (możesz w filtrach zaznaczyć język oferty angielski), lub https://www.uitzendbureau.nl/ Możesz translatorem przetłumaczyć oferty, jest sporo bez znajomości holenderskiego
@Marek1991: Bo ich nie stać na rodowitych Niemców więc szukają wśród Polaków. Btw dobrze gość zrobił bo jak zwykle pewnie jakaś agencja szuka idioty co będzie j---ł na produkcji od poniedziałku do soboty.
Czołem ! Pytanie do osób pracujących przy granicy PL-DE Jakie miejsca pracy polecacie ? Czy w tzw gownorobocie idzie przy pełnym etacie zarobić na czysto 8-9 polskich cebulionow ( planuje dojazd z PL ) ? Prawko jest, angielski komunikatywny, niemiecki totalne minimum W planach praca do końca roku żeby się spiąć i odłożyć ile się da
@Nowakos90: Granica PL-DE dosyć długa jest :). O ile się orientuję, to na wysokości Berlina o robotę łatwiej niż na południu w okolicy A4, ale mogę się mylić. Na Twoim miejscu poszukałbym na indeed.de. Na najniższych stanowiskach ciężko też o zarobki netto rzędu 2000 eur, ale z odpowiednią ilością nadgodzin jest to do zrobienia.
@lguodwznkoi_e: Po kolei, ubezpieczenie możesz sobie wziąć własne w zależności od potrzeb albo podstawowe, jednak tak jak pisałem nie wiem ile teraz kosztuje minimalne, więc te 100€ również jest możliwe (ale możesz też ubiegać o dofinansowanie do niego (zorgtoeslag)
Podobnie jest z zakwaterowaniem, to już zależy od agencji, ale to 100€ jest bardzo możliwe.
Co do składek, pracując w Holandii odprowadzasz holenderskie podatki, ale jako, że nie masz statusu rezydenta
#anonimowemirkowyznania Mirki, gdzie uderzać by znaleść w miare normalną prace? Obecnie dymam na magazynie przez agencje za 12e a chciałbym znaleźć coś lepszego. Mogą być remonty, stolarnia, kierowca kat B ew coś innego gdzie mogą przyuczyć albo jakieś magazyny bez chorych norm czy wyzysku. Jeździć po magazynach i pytać, dać ogłoszenie w sklepie? Myślicie że da się jakoś ogarnąć bez agencji bo jak widze to w dużej większości miejsc pracy są
Dzisiaj w robocie rozbawiła mnie pewna sytuacja. Ziomek stoi sobie przy automacie i pije herbatę i przychodzi do niego team leaderka i pyta się co robi a on że pije herbatę bo źle się czuje a ona, że jakim prawem on tu stoi i czy w ogóle kogoś powiadomił ( automaty stoją na hali ) a on że źle się czuje i nikogo nie będzie powiadamiał i że jak chce to on
@kiedys_wygram: Zapewne typowa fabryka smrodu. I typowe mikro zarządzanie rękami team leaderów, którzy i tak nic nie znaczą ale za 100 brutto więcej i koszulkę leader potrafią własną matkę sprzedać.
Chciałabym podjąć naukę języka niemieckiego, mój obecny poziom to A1/A2. Interesuje mnie zdanie gzaminu FSP specjalistycznego medycznego za około 3 lata. Od czego powinnam zacząć naukę zeby nie wydać miniona zł na kursy? Jaką książkę do nauki języka polecacie? Kiedy zdecydować się na kurs? Czy opcja lekcji 100zl za godzinę za kurs specjalistyczny językowy to już norma? Czy ktoś z was ma za sobą naukę języka pod wyjazd za granice ma jakieś
@pimpuschek: busuu i inne tego typu se odpusc. Myśle ze 100zł za kurs specjalistyczny jest ok, o ile bedzie duzo gadania. Na italki nativy hiszpanskiego z krajów trzeciego swiata biora jakos 22-25zł za h, to specjalista z twojego jezyka europy zachodniej jak najbardziej moze brac 100
@pimpuschek: kup/załatw sobie normalne porzadne podreczniki, zadnych busuu, duolingo i innych gówien które dają jedynie uczucie, że uczysz się języka. Porządny Kursbuch, do tego repetytorium gramatyczne + masa ćwiczeniówek z gramatyki, fiszki ze słownictwa medycznego, skup się na gramatyce żebyś nie pisała Arztbriefów jak małpa później. Koło B2 możesz zacząć czytać niemieckojęzyczne podręczniki. Begegnungen/Erkundungen Anne Buscha, Grammatik A/B/C od tej samej autorki, Grammatik Aktiv A/B i B/C od cornelsena i
Mirasy, moje spamowanie emigracyjne trwa dalej, wybaczcie. Rozkminiam Irlandię teraz. Ktoś chętny do kontaktu, żeby opowiedział to i owo? Słyszę o błędnym kole z nieznalezieniem pracy i mieszkania, bo meldunki, konta bankowe itd itp nie chcą dawać tego czy tamtego. Jakaś sensowna agencja pracy, jak wasze doświadczenia?