@JanDzbanPL: A tym, że nie gruzujemy innego państwa i nie gwałcimy wszystkiego co popadnie.
Jeszcze bym sporo różnic tutaj znalazł. I skala złodziejstwa jest zupełnie inna.
A szabrowników u nas się tępi i zgłasza czego efektem była natychmiastowa interewencja i zglebowanie frajera.
A kacapom daje się medale.
  • Odpowiedz
Odnoszę wrażenie, że te wszystkie zbiórki i akcje pomocowe związane z #powodz to będzie jeden z lepszych przekrętów ostatnich lat.
W 1997 roku skala pomocy i mobilizacji społecznej była olbrzymia. Ale olbrzymia była też skala katastrofy i, co równie ważne, biedy w Polsce. I to biedy zarówno państwa, jak i obywateli.

Teraz wydaje się jednak, że skala szkód jest mniejsza (mniej osób dotkniętych powodzią), ale przede wszystkim jesteśmy znacznie bogatsi
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kantek007 no wiadomo, ale realnie po co tyle źródeł pomocy. Nie jesteśmy już państwem z kartonu tak bardzo jak w 1997. Rząd, przy wsparciu firm robiæcych sobie PR, sam powinien sobie poradzić z kryzysem w pierwszej fazie kryzysu, a potem wejdą ubezpieczenia. Realnie każda osoba zaradna z kartą płatniczą w kieszeni jest sobie w stanie poradzić w takich chwilach bez większej pomocy innych ludzi.
  • Odpowiedz
#powodz #wroclaw Opole przeżyło, Brzeg może lekko zalać przez gorszą infrastrukturę, Oława też może lekko zaleje (dzielnice na terenie zalewowym), ale to nie będzie jak w 97.
Po drodze do Wrocławia, zapewne zaleje Siechnice i Jelcz-Laskowice, bo blisko Odry, a infrastruktura zapewne żadna, a Wrocław może już spać spokojnie. Oczywiście nie wiadomo jak lewa strona, ale Bystrzyca też w czwartek ma się normować, jak do jutra nie wyleje
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Garru11: Nie zrozum mnie źle, jakieś lokalne podtopy nawet we Wro się pewnie przydarzą ale to nie będzie w skali katastrofy tylko większych kałuż tu i tam.

Dopiero za Wrocławiem będzie gorzej bo podejrzewam, że reszta miejscowości nie miała tak wielkich budżetów na przygotowanie się na kolejną powódź tysiąclecia lub ewentualnie jakieś błędy zostaną popełnione.

Nie mówię, że trzeba panikować. Mówię, że nie wolno lekceważyć tej masy wody zwłaszcza za
  • Odpowiedz
@latarnikpolityczny: przyjmuje się, że krótsze rzeki wpadają do dłuższej, tzn. jeśli jakąś dużą rzekę nazwano Odrą, to jej nadłuższy bieg od ujścia do źródła nazywa się właśnie Odrą, a wszystkie krótsze dopływami. W tym przypadku, w miejscu, gdzie łączą się dwie rzeki, ustalono, że ta dłuższa odnoga to właśnie Odra, a krótsza Nysa. Żeby Odra wpadała do Nysy, trzeba by po prostu przemianować Odrę na całym biegu na Nysę. Są
  • Odpowiedz
Dlaczego te słynne worki z piaskiem nie są przygotowane cały czas i zapakowane w jakieś kontenery które szybko i łatwo możnaby dowozić w potrzebne miejsca? #powodz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wezsepigulke o wiele bardziej efektywne i szybsze jest zrzucenie Hałdy piachu i dołożenie obok 300 worków niż ostrożne przekładanie 30kg napełnionych worków z ciężarówki na miejsce docelowe. Uważając przy tym żeby nie porwać etc
  • Odpowiedz
@menelki @tellet zbiorniki miały zachowaną rezerwę powodziową. Nie osusza się ich do zera ze względów technicznych. Daleko nie szukając to takie nagłe całkowite osuszenie i następnie nagłe wypełnienie może powodować naprężenia osłabiające konstrukcję.
One są przystosowane do działania w części wypełnione wodą.
  • Odpowiedz