Miroslav Zamboch, Zakuty w stal
Gorąco polecam najnowszą książkę Miroslava Zambocha. Pochodzący zza południowej granicy autor od lat jest konsekwentnie tłumaczony i wydawany przez Fabrykę Słów (zaczęło się od wydanego w 2005 roku "Sierżanta"). W "Zakutym w stal" otrzymujemy z pozoru kolejną typową dla Fabryki dynamiczną, militarną powieść postapokaliptyczną. Pod płaszczem lekkiego i przyjemnego postapo Zamboch (z wykształcenia fizyk jądrowy) przemyca jednak pytania o pozycję człowieka w starciu z dynamicznym rozwojem sztucznej
Gorąco polecam najnowszą książkę Miroslava Zambocha. Pochodzący zza południowej granicy autor od lat jest konsekwentnie tłumaczony i wydawany przez Fabrykę Słów (zaczęło się od wydanego w 2005 roku "Sierżanta"). W "Zakutym w stal" otrzymujemy z pozoru kolejną typową dla Fabryki dynamiczną, militarną powieść postapokaliptyczną. Pod płaszczem lekkiego i przyjemnego postapo Zamboch (z wykształcenia fizyk jądrowy) przemyca jednak pytania o pozycję człowieka w starciu z dynamicznym rozwojem sztucznej




























