Mój ojciec mimo nie tak znowu zaawansowanego wieku (56 level), jest od lat niereformowalny w kwestii wymowy kilku wyrazów:

1. Mówi 'spolier' zamiast spojler (w sportowym aucie, nie serialu)

2. Mówi 'pizzernia' zamiast pizzeria

3. Mówi tak chamsko 'prince polo' zamiast 'prins polo'

Pizzernia mnie najbardziej boli ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#coolstory #polskiedomy
@yanuncamas: mój ojciec zamiast "najki" [ firma nike ] mówi "lajki"

Jestem z nim raz w sklepie a on do pani sprzedawczyni: " czy są jakieś "lajki" w promocji..."

Wyszedłem ze sklepu
  • Odpowiedz
@fiszu86: w Warszawie (przy Wola Parku) jest takie osiedle (pewnie w sumie nie jedno...), które zostało wykonane przez jakąś chińską firmę i wszystkie prace wykończeniowe robiły jakieś randomowe chińskie kobiety. Efekt jest taki, że wszystko jest krzywe, tynk się sypie, okna się nie domykają, słychać przez ściany (najtańszy karton gips) itp. :D
  • Odpowiedz
@fiszu86: problem jest bardziej skomplikowany: mostostal (główny wykonawca) też brał wielu podwykonawców do pracochłonnych, ale dość prostych robót typu tynkowanie - były to firmy typu "janusz i szwagier sp. z o.o.". Efekt tego jest taki, że robotę robią przypadkowi, mało kompetentni ludzie, dodatkowo aby zarobić jak najwięcej cebulionów, oszczędzają na materiale i mają w dupie technologię zalecaną przez producenta materiałów. Na osiedlu na którym mieszkam było to samo, komuś tynk z
  • Odpowiedz
  • 1
Prawie pierwsza w nocy i ktos w bloki na przeciwko puszcza kanikuly i inne badziewia tak głośno że ja przy zamkniętym oknie słyszę wyraźnie. Dziwne że nikt z sąsiadów nie drze na nich ryja .gdyby ktos w miezszkaniu obok tak słuchał to bym chyba #!$%@? drzwi siekierą. #polskieosiedla #patologia #polskiedomy ##!$%@?