@BurakSuchodolski: u mnie była kartka o niewyrzucaniu śmieci przez okno, jak altana śmietnikowa była remontowana, a pojemniki stały pod oknami (współczułem sąsiadom że okna nie otworzą) Ukraińcy z 7 piętra robili zawody czy trafią workiem do kontenera ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A co do jedzenia też mam taką jedną starszą kobietę co trzeba traktować wystrzałem z akumulatora, która na skraju parkingu dokarmia gołębie codziennie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@interpenetrate: O masz go, bombelki mu się nie podobają. Swoich nie ma to innym zabrania. Ciekawe skąd pinionżki na mieszkanie miał, pewnie ukradł. Bo to pijak i kradziej. Do baraków z takimi a nie do miasta do kulturalnych ludzi...
  • Odpowiedz
@interpenetrate: Masz 2 wyjścia tak naprawdę.
1) zgłosić sprawę do administratora spółdzielni, najlepiej kilka razy. Jeżeli madka wynajmuje mieszkanie to admin zgłosi temat do właściciela mieszkania i powinien próbować wypowiedzieć jej umowę jak będziesz wystarczająco upierdliwy. Jeżeli ona jest właścicielką to nic nie zrobisz niestety.
2) dać sobie spokój i szukać alternatyw żeby tam nie mieszkać. Nie wytrzymasz tego.
Sam miałem analogiczny problem z JEDNYM DZIECKIEM. Mimo, że starzy jakoś
  • Odpowiedz
Sam pamiętam życie w latach 90/00 kiedy ludzie byli dla siebie życzliwi, pomagali sobie nawzajem,


@sikalafou: Wciąż pytali czy masz jakiś problem i spuszczali w------l, bo nie byłeś stąd, tylko mieszkałeś na sąsiednim osiedlu (ʘʘ)
  • Odpowiedz
  • 165
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 85
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sytuacja taka - wasze dziecko kończy szkołę średnią i chce zacząć studia w rodzinnym mieście, przez co będzie mieszkać dalej z wami.

1. Bierzecie od swojego dziecka pieniądze, żeby od tego momentu płacił również za swoje utrzymanie (tzn. dorzucał się do opłat za mieszkanie i jedzenie)?

2. Po studiach dostaje pracę w swoim wyuczonym zawodzie w innym mieście - dajecie mu na opłacenie wynajmu przez pierwszy miesiąc na start?

#pytanie
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FateDestiny:

1: nigdy w życiu, miałem podobny przypadek w rodzinie i strasznie popsuło to relacje.
2: myślę że nawet przez kilka lat się będę dokładał jeśli by potrzebowali :)
  • Odpowiedz
Siema,
Pytanie do Mirków i Mirabelek, którzy też wywodzą się z 'trudnych klimatów' lat '90 i wczesnych '00
Jakie są Wasze najbardziej wartościowe wspomnienia z trudnego czasu?

Chciałbym posmieszkowac, ale mam wrażenie że PiS robi nam lata '90 vol. 2, dlatego dzisiaj w robocie wpadł ten temat i powspominaliśmy.

U
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sikejsikej: Dla dzisiejszego młodego pokolenia jest to niewyobrażalne, ale właśnie wtedy wychodziła z ludzi taka zwykła wzajemna życzliwość. Było czasami skromnie, ale chyba więcej radości i uśmiechu na twarzach. Może to ratowało przed "modną" dzisiaj depresją.
  • Odpowiedz
Najgorzej jak somsiad prowadzi remont mieszkania systemem heehe gospodarczym. Czyli januszuje na ekipie remontowej i robi sam po pracy i w weekendy. To się może ciągnąć miesiącami

#polskiedomy
#nieruchomosci
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 15
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach