#pokazkota Wioskowy smierdziel na wiosce babci, zawsze jak jestem to go domarmiam, daje mu troche ciepla i lubi glaski bo nikt sie nim nie interesuje. Cwaniak zawsze je pod korek, pol puszki 400g potrafi zjesc. Kitku schorowane, grzybice mial na uszach, pelno pchel. Juz tak sobie pare lat zyje. Wyczail mnie po zapachu gdzie przebywam i czasem przychodzi na podworko.
Lujdziarski - #pokazkota Wioskowy smierdziel na wiosce babci, zawsze jak jestem to go...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kilka dni temu dostaliśmy zgłoszenie dotyczące kota z urwaną łapą...

Nasze wolontariuszki były na miejscu już następnego ranka. Niestety, mimo złego samopoczucia, kot skutecznie uniemożliwiał próby jego złapania. A potem zniknął...

Wielogodzinne poszukiwania nie przynosiły rezultatów. Kot przepadł. Obawialiśmy się, że stało się najgorsze.

Coś
stowarzyszenie-trzymaj-sie-kocie - Kilka dni temu dostaliśmy zgłoszenie dotyczące kot...

źródło: temp_file9115333506649685533

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Waliza spakowana, za 2h jadę na lotnisko i powrót na 4msc do roboty do Francji, nawet sobie nie wyobrażacie jak szybko minęło mi wolne w Polsce, wcześniej też byłem 4msc ale na początku różowa ze mną na 2 tyg żeby było łatwiej trochę :)
Teraz jest o tyle łatwiej że znam ludzi i wiem co i jak z pracą i z poruszaniem się w okolicy.
Nienawidzę tego uczucia przy wyjazdach jak nie mogę nic
karol-blabert - Waliza spakowana, za 2h jadę na lotnisko i powrót na 4msc do roboty d...

źródło: IMG_20240307_193744636

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@karol-blabert: Nie zrozumie tego nikt kto nie pracował za granicą. Możesz tam siedzieć latami a i tak już zawsze będziesz auslanderem. Nie ma to jak w domu u siebie :)
  • Odpowiedz
Bo nie ma lepszego uczucia niż ostatni dzień w pracy i ta świadomość że dziś wracasz do domu.


@karol-blabert: tułam się już dobre kilka lat za granicą, to 2-3 miesiące w domu, to 6-10 miesięcy tam, i to jest najlepsze streszczenie tych lat. Ten ostatni dzień to jest coś pięknego.

Dom to zawsze Polska, tam jesteśmy prawdziwie u siebie
  • Odpowiedz