Moja siostra zemdlała, z całym impetem walnęła o szafki, wybiła dwójkę... Po czym słania się i mówi, że wszystko jest w porządku, przelatuje przez palce i wygląda jakby zwariowała, robi wytrzeszcz oczu, przekomarza się, że wszystko ok i znowu mdleje i ma drgawki. A ja spanikowałam, około 5 minut zajęła mi rozmowa z dyspozytorem karetki, żeby przyjechali, proste pytania zadawali po kilka razy, bo się jąkałam i mówiłam tylko - boże, nie
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aneti894: ja raz w życiu sam karetkę po siebie dzwoniłem bo nikogo obok nie było, byłem w szoku i tez strasznie ciężko mi się odpowiadało na te ich pytania mimo iż teraz wiem że to były bardzo proste pytania :)
  • Odpowiedz
#ubezpieczenie #wypadek #pogotowie #pomoc #kiciochpyta Mam do Was nagłe pytanie, jestem za granicą i przed chwilą tak kichnąłem, że coś mam z żebrem, nie wiem czy wypadło z mostku czy pekło czy złamało sie ale n--------a a poczułem przed bólem jakieś przemieszczenie i coś ala chrupnięcie.

Moje pytanie brzmi czy karta #euro26 w wersji world pokryje mi przyjazd karetki i
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ok, obcielem sobie pol opuszka palca, zakrwawilem pol mieszkania. Zrobilem opatrunek z gazy. I teraz pytanie isc z tym do lekarza czy nie?

#pogotowie #999
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Iwan998: Przepłucz spirytusem salicylowym, na to plaster i gaza chociaż na dwa dni, żebyś przypadkiem nie naruszył. Ostatnio załatwiłam się tak przy krojeniu cebuli ;). Teraz już chodzę bez opatrunku i po mału się zasklepia (i paznokieć odrasta, bo też ciachnęłam :c).
  • Odpowiedz
#pytanie #samochody #112 #pogotowie #kiciochpyta Mirki . Wiem ze mamy ratownikow na tym spamerskim zakatku internetow ale nie kojarze teraz ksywek. Czy dzisiejsze karetki ( mercedes) maja jakies ciekawsze silniki. Nie powiem ile ale sporo ponad norme i ten busik wciaz mi odchodzil. Dopadlem go dopiero pod szpitalem jak musial zwolnic
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 11
Miałem tego nie opisywać, bo i po co, nie potrzebuję żadnej zielonej atencji, ale czytając komentarze pod wpisem @paramedix stwierdziłem, że sie podzielę.

Sytuacja sprzed trzech tygodni (dokładnie 07.08):

Leżę na łóżku, słyszę nagle krzyki z podwórka: "K... pomocy! Ku... pomóżcie! Kolega miał atak, k...". Nie minęły 3 sek, a byłem na balkonie (jeszcze mnie zamroczyło bo szybko wstałem z łóżka i musiałem chwilę ogarnąć).
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paramedix: powiedz mi skąd ktoś mógł wiedzieć że ciśnieniomierz jest uszkodzony? Takie rzeczy się zdarzają i przydałoby się trochę wyrozumiałości.

Co by było jak ktoś by to zbagatelizował i od razu powiedział 'ee, pewnie z-----y ciśnieniomierz', a facet by faktycznie miał problem? Powiedziałbyś że ludzie są p------i.
  • Odpowiedz
@paramedix: Pewnie się bardzo wystraszył widząc taki wynik i bojąc się o własne życie zareagował tak jak zareagował. Moim zdaniem zachowanie w pełni uzasadnione. Nie każdy jest ekspertem i potrafi poprawnie interpretować syganały ostrzegawcze jakie daje mu własne ciało.
  • Odpowiedz
Czy jest na sali #lekarz ?

#pytanie #pytaniedoeksperta

Właśnie się obudziłem z jakąś dziwną opuchlizną na prawym policzku, przy wardze. Nie boli to nic, nie jest sine, może tylko delikatnie zaczerwienione i ciepłe. Od zębów to też chyba nic nie jest, bo mnie nie bolą, mówić mogę, jeść mogę, ale jest to irytujące i niepokojące. Nie dziabnęło mnie chyba nic raczej, bo by pewnie swędziało, ale nie mogę
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach