Siedzi Jarek w celi, łyżką w grzejnik stuka,
po całym więzieniu kumpli z partii szuka.
Z prawej Marny Mariusz głośno odstukuje,
że mu z naprzeciwka Zero wymachuje.
Ela Reasumpcja cichuteńko kwili,
bardzo się zdziwiła, że ją też wsadzili.
po całym więzieniu kumpli z partii szuka.
Z prawej Marny Mariusz głośno odstukuje,
że mu z naprzeciwka Zero wymachuje.
Ela Reasumpcja cichuteńko kwili,
bardzo się zdziwiła, że ją też wsadzili.



























Najpierw się mała ranka
zjawi na mej dłoni.
Jak zawsze wszystko
Jest przeze mnie