Reakcja ludzi na moją przemianę bardzo motywująca - od krytyki, że jestem za chudy (zazwyczaj grubasów) wyrazu podziwu, po objawy zaniepokojenia (pytania o nowotwory).


@fenis: Skąd ja to znam... -20kg w trochę ponad rok tutaj, i identyczna sytuacja... Teraz zamierzam ruszyć z masą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wczoraj zrobiłem małe #podsumowanie swojej #ankieta
trochę ku przestrodze. albo informacyjnie, jak kto woli.
abstrahując od tego czy była klikana na poważnie czy nie (opcja 5 odpowiedzi nie załatwia całego tematu, ale pokazuje pewne punkty widzenia w zależności od płci) - wynika z niej, że 21.81% niebieskich biorących udział - czyli ok 1/5 chce posiadać wspólne konto. 36% chce się dołożyć do prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego, jednak z zachowaniem zasady,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

które jak świeży przypadek sprzed 4 dni - prawie 500k odkładane razem na mieszkanie.


@uzytkownik_portalu_wykop: No to trzeba być downem żeby trzymać taką sumę na koncie bez osobistej bankowości i z możliwością wypłaty całej sumy bez zgody drugiej osoby. Jak osoby z takim podejściem uzbierały taką kwotę? Nie zrozumiem.
  • Odpowiedz
Mirki, która książka z tych co przeczytaliście w 2015 roku, podobała wam się najbardziej?

Ja będę oryginalny i pomimo złych opinii o tej książce, właśnie ona - Przebudzenie, Stephena Kinga, ludzie narzekają że to już nie King, a własnie ja mam odmienne zdanie, książka mnie wciągnęła fest, a i postać Jacobsa, to jedna z moich ulubionych postaci stworzonych przez Kinga, a i zakończenie mistrzostwo ( a przecież uważa się ze King nie
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sporo osób robi #podsumowanie #2015 roku, to i ja zrobię.

Ten rok był dla mnie rokiem zmian:
- przeniosłam się do Warszawy na trzy miesiące, zostałam na tu na rok (póki co nadal mam nadzieję że jestem tu tymczasowo) i poznałam to miasto już dość dobrze
- poznałam sporo fajnych ludzi, w pracy, poza pracą
- poznałam mnóstwo mirków z Warszawy i spoza (nie będę wymieniać bo jest Was za dużo)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A co mi tam, też zrobię sobie małe #podsumowanieroku

Ten rok był dość ciężki, na początku roku musiałam zmierzyć się z rozstaniem po trzyletnim związku i wrócić do domu rodzinnego, miałam nawrót #depresja i wpakowałam się w dość porąbaną relację z jednym #niebieskipasek. Z dobrych rzeczy właściwie tylko tyle, że odkryłam w końcu czym chciałabym zająć się po studiach i zaczęłam w tym kierunku działać.

Ale za
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie jestem zadowolony z tego roku. Słabo, bardzo.
Plusy dodatnie:
+ Zdałem maturę
+ Licbaza skończona z wyróżnieniem (tak, wiem że teraz mogę sobie to rozbić o kant wiadomo czego, no ale zawsze coś).
+ Jestem na jednej z lepszych polibud w kraju studiując to co mnie jara
+ Zrzuciłem trochę masy (XXL -> L, no, poświętach to nie takie fitujące, ale zawsze to profit) i ściąłem kuca.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach