Wykład o tym jakie to jest męczące dla #niebieskiepaski, żeby zaimponować #rozowepaski. Humor w stylu Mumio, bo to Mumio, ale mnie od lat tak samo śmieszy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@ruthemann: Gadaj o wszystkim co ci ślina na język przyniesie, unikaj przeklinania i wymądrzania się, zacznij o szkole, pracy, zainteresowaniach, filmie, książce, muzyce, przyrodzie, zwierzętach, fotografowaniu, podróżach, co lubisz robić w wolnych chwilach, zaproponuj spacer, kino, teatr, wspólne zakupy w galerii handlowej, teatr i muzeum ale to dopiero później. A jeśli ona mówi patrz na nią i słuchaj, słuchaj, nie przerywaj. :)
Śmiechłem dzisiaj jak wracałem z kościoła. Szły przede mną 2 #rozowepaski na oko tak ok. 13-14 lat. Jedna rozmawiała przez telefon z jakimś chłopakiem i niechcący podsłuchałem taką rozmowę: Rp: ... to jaki masz telefon? Np: dotykowy.. Rp: czarny czy biały? Np: czarny! Rp: ja mam biały, szkoda, bo byśmy byli dopasowani..
Mirki, już wiem dlaczego nie mamy dziewczny. Pewnie zauważyliście, że kobietom zdarza się brać byle kogo. Że jakimś cudem na randki udają się grubawe nerdy i brzydale. Dziwnym trafem wielu przystojnych użytkowników portalu wykop.pl nadal pozostaje w samotności. Wynika to z rozbieżności wewnętrznej. Wielu z nas nie posiada charakteru, a raczej STAŁEGO charakteru. Można dać się poznać z jednej strony, ale jeśli pokażemy kilka następnych stron naszej osoby, sprawiamy, że przeciętna dziewczyna
Zajebiste sa te dzieciece romanse. Siedze w maku, jem zdrowe sniadanie, a wokol mnie dzieciaki z wycieczki z pobliskiej podstawowki. No i mloda co chwile zarywa do swojego kolegi z laweczki obok:
-Kubus, pokaz jaką masz bluzke
Kuba rozpina kurtke i pokazuje bluze z nadrukiem..
ej mirki z tagow #zwiazki #podryw #badoo #tfwnogf szukam jednego wpisu co jest mocno utrudnione ponieważ Internet explorer + Windows Phone here + mechanizm archiwum na wykopie. Otóż byl to wpis z radami w stylu badz samcem alfa miał chyba z 200 plusów i byl raczej z ostatniego tygodnia, bardzo dużo tekstu tam bylo.
Czytelniczki mojego mikrobloga często piszą do mnie: „Kochana Oszaty, jak sobie radzisz z natrętnym podrywem stulei w życiu pozamirkoblogowym?”. Otóż, kochane Czytelniczki, stosuję metodę „na oko”. Zazwyczaj wygląda to następująco. Delikwent zaczyna gadkę, podczas której w końcu wypala coś w stylu: „Podobasz mi się”, „Jesteś ładna”, „O której kończysz?”. Odpowiadam wtedy, nie patrząc na niego, tylko wykonując sobie jakieś zajęcie: „Nie jestem (ładna)/nie mogę się spotkać”. Zazwyczaj pytają potem: „Czemu?”. Na co
Komentarz usunięty przez autora
never mind