Mirki obeznane z #allegro ale też #grafika. Czy mogę jakoś zgłosić do allegro aukcję, na której sprzedający mówiąc po ludzku "#!$%@?ł" grafikę z moich szablonów i używa jej jako własnej? Czy próbować nastraszyć go policją itd.? Wiem, że może wydawać się to śmieszne, ale wku*wia mnie takie zachowanie. Poza tym z tego co się dowiedziałem koleś jedzie już na ósmym koncie i to zwykły oszust.

#allegro
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@osaaldona: To nie zmienia faktu, że Die Antwoord to jednak straszne gówno. Zero kreatywności. W ostatnim albumie, na 16 "utworów" - 5 to jakieś pieprzenie bez sensu, pozostałe 5 to pieprzenie z delikatnym podkładem muzycznym, dopiero kolejne 4 można uznać za (gówniane) utwory, i na koniec: 1 w-miarę-dobry, w/w kawałek: Pitbull Terrier. Ale jak się okazuje to zremiksowany cover. Współczuję fanom DA
  • Odpowiedz
Ostatnio nadrobiłem jedną z moich książkowych zaległości i przeczytałem Nowy Wspaniały Świat. Powieść bardzo mi się spodobała, ponieważ przedstawiona tam wizja jest bardzo celna. Zajrzałem na wpis na Wikipedii o tym dziele a tam:

W 1982 roku, polski autor Antoni Smuszkiewicz w książce "Zaczarowana Gra" postawił wobec Huxleya zarzuty o plagiat. Smuszkiewicz pokazał tam podobieństwa między "Nowym Wspaniałym Światem", a dwiema powieściami science fiction napisanymi przez polskiego autora Mieczysława Smolarskiego, czyli "Miasto Światłości" (1924) i "Podróż poślubna Pana Hamiltona" (1928). Sprawa rozpatrywana była przez PEN Club, nie doczekała się jednak rozwiązania i do dziś budzi kontrowersje.


Sam Smolarski również posądził Huxleya o plagiat. W otwartym Liście do Aldousa Huxleya („Nowiny Literackie” 1948 nr 4, s. 7) pisał między innymi:


Dzieło
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zamieszenie wokół etykiet browaru Alter (farbowany Sulimar) przyniosło oczekiwany skutek.

Mówią? Mówią. Piszą? Piszą. Pewnie przez najbliższy tydzień blogerzy będą pastwić się nad produktami Sulimaru i pewnie bez degustacji się nie obędzie :). Przyznaję - jestem pod wrażeniem skuteczności zagrywki z "wzorowaniem się" na innych. Nazwa bardzo szybko wbiła się w świadomość.

Trochę też nie rozumiem całego zamieszania. Co tu dużo pisać: Sulimar nie bardzo ma kogo wprowadzać w błąd. Jeśli ktoś zna AleBrowar, to nie da się nabrać: momentalnie zauważy różnice w grafice oraz w cenie. A jak ktoś nie zna - to zbieżność etykiety z AleBrowarem nie będzie kryterium decydującym o kupnie piwa. Te piwa nie będą stały obok siebie na półce, nie będzie klientów którzy w domu z przerażeniem odkryją, że zamiast pysznego AleBrowaru kupili podrzędne piwo z Alteru.

Składam
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@flisu:

pozew nic nie da, tylko zbędne koszty i problemy.

bluzgi też nic nie dadzą, raczej spowoduje że część klienteli mogłaby odwrócić się od nich po aktach
  • Odpowiedz
@BrowarPERUN: Usunąłem wcześniejszy wpis ze względu na niepotrzebne użycie słowa "Janusze" ;-)

Tam z Czarnkowem to zdarzało się, że Łomża stała na półce obok Noteckiego i faktycznie można się było pomylić. AleBro w żabkach nie ma, a ich klienci ich tam szukać raczej nie będą więc się nie pomylą ;-)
  • Odpowiedz
@lukaslm: niestety, w kwestiach czysto teoretycznych nie odkryję ameryki :) skończyłam studia inżynierskie, wiec wiem jaka jest roznica pomiedzy takimi studiami a takimi ;) przez to sama nie moglam zabrac sie za pisanie, bo wlasnie "głupio" mi bylo tak przepisywac swoimi slowami to, co ktos juz napisal :D
  • Odpowiedz