Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ovonel: Genialnie wygląda zapakowana w pudełku, chyba nawet z folii nie wypakowałem. Moooooże jak zarżnę M560 to ją obadam :) Ogólnie to jakiś budżetowy średniak.

BTW - są też bezgłośne mechaniczne, ale ja w sumie nie kupuję tego zachwytu mechanicznymi klawiaturami.
  • Odpowiedz
Nadszedł okres studiów i kolejny problem z notowaniem. Studiuje hejtowany tu przez wiele osób kierunek, którym się jednak nie pochwałę, w związku z czym notowania jest cholernie dużo. Z racji ogromnie brzydkiego pisma i częstego nie nadążania za prowadzącym, przez co gubię wątek, wciaz zastanawiam się w jaki sposób rozwiązać problem. Karta plus długopis raczej odpada z wyżej wymienionych powodów. Telefon - z klawiatura przewidującą słowa daje rade, choć mimo wszystko trochę
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Fajne jest w pisaniu to, przynajmniej w moim przypadku, że coraz łatwiej przelewa mi się myśli na papier. Niby za wiele w życiu nie nabazgrałem, w dodatku pisałem tylko o gierkach, ale i tak widzę znaczną poprawę w stosunku do tego, co było choćby 2 lata temu. Zapewne nic wielkiego z tego nigdy nie będzie, ale polubiłem zapisywanie swoich opinii, obserwacji itp.

No i w licencjacie też pomogło. ( ͡° ͜
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taki "Se" wierszyk napisałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Współczesny Ikar

Nad nieposkromionym morzem pełnym fal
Lecę niczym sam
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MCRodzyn: ofc to fragment, nie chce mi się całości przerzucać, tym bardziej że jeeszcze duuuuuuuuuuużo szlifowania, żeby coś z tego wyciągnąć. Brakuje retardacji, trzeba dopieścić reakcje, żeby nie straszyło ścianą dialogu, oddać tłok pociągu, może jakieś wtrącenia z tła, totalnie wyrwane z kontekstu.
  • Odpowiedz
Czy ktoś korzystał kiedyś z jakichś poradników i podręczników, które pozwolą nauczyć się ładnie(j) pisać? :) Nikt nie jest w stanie mnie rozczytać, a jak lekarz kazał mi wypełnić receptę, to wstyd mi było za niego przed ludźmi, którzy ją realizowali - na bank pomyśleli, że pisał to ktoś z gratisowym chromosomem.

#pisanie #pismo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Codeep: sorry, ale to nie jest personifikacja. To jest coś, co wymaga własnej definicji.
Personifikacja jest wtedy, gdy w bajce rozmawiają dwie lokomotywy. Albo seler z kalarepką, jak u Brzechwy.

Robot będący osobą to jest jakieś inne zjawisko literackie.
  • Odpowiedz
@frytex2 Własna definicja? Ponieważ nie ma jeszcze na świecie maszyny z rozumem podobnym do ludzkiego. I czy z takiego punktu widzenia, wszelkiej maści roboty nie podpadają pod twory zmyślone? Którym nadaje cechy ludzkie? Albo zapytam też inaczej. Podam trochę dziwny przykład. Mamy papugi, ptaki które naśladują ludzki głos jest to udowodnione naukowo prawda? Okej lecz samo mówienie to jeszcze nie oznaka personifikacji. (Pomijam oczywiste przykłady: "A to feler" - westchnął seler)
  • Odpowiedz