@bezmozgiezombie: Ale nie chodzi o wieczne zastanawianie się - mam pomysł, odczekuję tydzień czy dwa - nadal wydaję się OK, to piszę. A w międzyczasie staram się wymyślić coś innego. Ale fakt, to zależy silnie od osoby i do tego jak podchodzi do pisania. Ja byłem wiecznie niezadowolony ze swoich tekstów, z ich jakości, wiec każdy wcześniej czy później (raczej wcześniej) porzucałem. Dlatego nigdy nie zostałem pisarzem :) I dlatego też,
  • Odpowiedz
  • 0
@Czaki_Cie_Zje: musisz popracowac nad szczegolami: kropki, przecinki, rowniez skladnia. Temat apokalipsy przewinal sie ostatnio milion razy. Ale jako wprawki (rozumiem, ze tak to traktujesz) to calkiem ok. Moze napisz cos dluzszego (30-50k znakow) bedziesz mial szerszy oglad na swoje posanie.
  • Odpowiedz
Na ile by się rozpisać żeby się nie namęczyć a praca była zaliczona? :<


@rudamaryja: rzuć studia, nie będziesz musiała się męczyć. bo skoro się męczysz, to potem i tak staniesz w kolejce do pośredniaka. im szybciej ją zajmiesz, tym lepiej.
  • Odpowiedz
@gustawny:

Jedno mirko, jedno konto

mówi dzisiaj: "Do mnie wróć!"

teraz muszę cię opuścić

nie zostawię dzisiaj go

Mirko mirko jak tyś piękne

Jak dziewica w letni dzień

Kto zechce spojrzeć na twe lico

Ten przepadł już.

  • Odpowiedz
Cześć moje Mirki! Bardzo dawno nic nie było w tagu #wpogonizahajsem - z róznych powodów. Przyznaję iż samomotywacja na jakiś czas zawiodła, przyłapałem feelsa i dołek, więcej myślenia i dumania niż działania, poważne awantury od rodziców że "nic nie robie i sie #!$%@? przed kompem" i tak dalej. Szukałem pracy ale wydaje mi się iż nabawiłem się pewnego rodzaju fobii, tak - głupio to strasznie brzmi. Boje się iśc do pracy która
@Chaczins: aż chciałoby się napisać "znam to" - tzn. mi również przydarzyło się coś, co mnie poniekąd uratowało z opresji podobnej w której Ty się znalazłeś - czasami jeden telefon/jedna szóstka/jedno etcetera potrafi wywrócić WSZYSTKO do góry nogami. właśnie na takie drobinki czy szczególiki należy zwracać największą uwagę. ale nie chcę tu zacząć brzmieć jak paolo koelho ;) zakończę najprawdziwszym #pdk ;)
  • Odpowiedz
@bios16: Prawym na "Nagłówek 2" - "modyfikuj"

prawy dolny róg - "formatuj" - "numeracja" - "definiuj nowy format numeracji" - "format numeracji"
  • Odpowiedz
@michalkosecki: całość podzielona planowo na 2-3 tomy/księgi/jak zwał tak zwał po 150-200 stron

Historia dosyć niecodzienna, ale chyba ciekawa - w tej chwili mogę napisać jedynie tyle, że o Korei Północnej i całkiem mocno związana z Polską. Nieco bazująca na faktach, ale też bardzo je naginająca.

Od kilku tygodni sobie na spokojnie rozpisywałem wątki, co i jak i praktycznie całą "mapę książki" mam skończoną i teraz powoli mogę przelewać na papier
  • Odpowiedz
@michalkosecki: nie, no coś ty... ale nadal siedzę w szkole i średnio 4-5h dziennie nic nie robię (przedmioty w stylu siedźcie cicho i uważajcie na dyrka) i nie chcę go marnować. Lapek uwalony, więc nie ma jak pisać przenośnie w szkole. Zostaje fonik, choć i tak potem wszystko na kompie poprawiane bla bla.

Ale chodzi o to żeby pisać, pisać, pisać.

Zamiast grać w kolejne pierdoły to na fonie to... pisać
  • Odpowiedz
@murarz13: gdy piszę pełne słowa to piszę bezwzrokowo. Jednak nie wykorzystuję wszystkich palców do pisania i to chciałbym rozwiązać.

@aeoneokseone: podziwiam :) Muszę też nad tym przysiąść :)

@fenixon: dzięki. Będzie dobrym programem testującym moje postępy.

@PyraPrzeznaczenia: ja w myślach wywołuję słowa, które chcę napisać i również mam problem taki jak Ty. Czyli niby czasami zerknę na klawiaturę ale bez światła się mylę i nie mogę sprawdzić czy
  • Odpowiedz