Opowiem Wam dzisiaj o czterech latach w trakcie których zrealizowałem marzenie i zacząłem w siebie wierzyć.
Jak może pamiętacie, pisałem jakiś czas temu jak wyśniłem sobie debiut i jak do końca 2013 roku publikowałem właściwie co chwilę. Skutek? 23 publikacje w antologiach, na stronach internetowych i pismach literackich.
Istnieje jednak miejsce, które dla pisarza fantastyki w Polsce jest wyznacznikiem osiągnięcia pewnego progu: tak przynajmniej





















@Moseva: Tak, są. A wiesz, co ich różni od tych, którzy faktycznie napisali i wydali?
@Moseva: W sumie od tego one są :D Także śmiało możesz czytać (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞