via Android
  • 5
@wszyscy to była walka o jedzoną właśnie bułkę - pies się już poddał więc kot wkroczył do akcji xD

Jak jest żarcie to kot jakoś w ogóle się nie boi podejść, a pierwszy tydzień 24/h w pudełku leżał schowany i mi obsrał cały pokój ze złości xD
  • Odpowiedz
@Lena93: Karmiłem moją sforę surowizną. Brałem z masarni pomielone przełyki, płuca, wątroby i inne odpady ubojniane, porcjowałem i do zamrażary. Na dzienną karmę 1/3 tej mielonki, 1/3 mielonych surowych warzyw i 1/3 gotowany ryż/kasza/makaron. Działało świetnie.
  • Odpowiedz