1. Pielęgniarki tak faktycznie to nie odeszły od łóżek, wypełniły wszystkie procedury związane z przystąpieniem do strajku, powiadomiły rodziców dzieci, a wszyscy wcześniej przyjęci są nadal obsługiwani. ŻYCIE ANI JEDNEGO PACJENTA NIE JEST ZAGROŻONE, wstrzymano jedynie przyjmowanie nowych i wykonywania planowanych zabiegów. I to starcza bo uderza w finanse CZD.
2. Strajk wygląda tak,
























Ministerstwo jeszcze trzeźwieje po długim weekendzie, nie ma absolutnie żadnego ruchu z ich strony, nie ma najmniejszej woli zaangażowania się w rozwiązanie strajku, a cała dobra zmiana bierze strajk na przeczekanie. Każda ich wypowiedź ma na celu dyskredytację środowiska, jedynym ruchem góry jak na razie jest kreatywna księgowość wykazująca,