Siedzisz z koleżanką w biurze. Zza okna wieje przyjemny wiaterek. Jest ciepło, ale nie gorąco. W sam raz. Ale wtedy wchodzi ona. Pomimo że nam jest dość ciepło i w drodze do pracy pocimy się w letnich sukienkach z ramiączkami ona przychodzi w spodniach i bluzce z długimi rękawami, po czym wymawia magiczne "Dziewczyny, zamknijcie okno, włączę klimę."
Niebieskie paski mogą nie zrozumieć, bo nota bene są zmuszeni do pracy w koszuli
Niebieskie paski mogą nie zrozumieć, bo nota bene są zmuszeni do pracy w koszuli



























#phyrexiacontent