#pasta xD
Wszystko
Wszystkie
Archiwum
- 81
@brakloginuf o serwerowni
@brakloginuf: opie k---a ale bez pojazdów po mnie xD
Jak ja nienawidzę tych j------h pozerskich alternatywek
Kiedyś było tak że jak widziałeś kogoś w glanach no to zajebiście, ktoś kto słucha metalu albo punku, i wtedy pojawiły się one... P--------E ALTERNATYWKI. Nie dość że noszą prawilne glaniory, to jeszcze łażą w koszulkach metalowych zespołów. Podbijasz do takiej, pytasz się: H-hej, słuchasz Cradle of Filth..? Po czym dostajesz odpowiedź że nie, nosi to bo ładny napis, ale za to bardzo lubi BTS
Kiedyś było tak że jak widziałeś kogoś w glanach no to zajebiście, ktoś kto słucha metalu albo punku, i wtedy pojawiły się one... P--------E ALTERNATYWKI. Nie dość że noszą prawilne glaniory, to jeszcze łażą w koszulkach metalowych zespołów. Podbijasz do takiej, pytasz się: H-hej, słuchasz Cradle of Filth..? Po czym dostajesz odpowiedź że nie, nosi to bo ładny napis, ale za to bardzo lubi BTS
jakiś czas temu z kumplami dyskutowaliśmy na tematy #militaria #wojsko i doszliśmy do wniosku, ze aby byc komandosem z takiej naprawdę konkretnej jednostki typu Navy Seals, GROM, SAS etc. to chyba trzeba być zdrowo p-----------m (pozytwynie i negatywnie w sumie). Obczajcie, ze w----------a Was z kosmosu, otwieracie spadochron na wysokosci 20 m nad ziemią, dymacie przez dżunglę 100 km z buta, siedzicie w krzakach tydzien bez jedzenia, rozwalacie
@simplydelivered a potem ptsd i s---------a w barze bo barman nalał pianę na 3 palce xD
- 0
#pasta #wykop #karachan #pastolektor
Powstała nowa podróbka pastolektora mają kilku lektorów
https://www.youtube.com/watch?v=pLYLKlWmicI
Powstała nowa podróbka pastolektora mają kilku lektorów
https://www.youtube.com/watch?v=pLYLKlWmicI
Hej Mirki szukam tej pasty o jakimś kucu, który chyba jechał na spotkanie z JKM i nasrał w autobusie/tramwaju
#pasta
#pasta
- 1
#pasta o #pandemia #covid19 . Źródło: Linkedin Karol Sulinski:
Rok 2037. 17 rok pandemii. 36 fala zachorowań.
Na Ziemi zostało ok. 950 mln ludzi. Wszyscy pozostali zmarli ale nie na koronawirusa, a z głodu.
Dopóki był internet było wiadomo, że faktyczna zachorowalność wynosi 6% a śmiertelność poniżej 1%. To mniej niż w sraczce.
W 2022 roku załamała się światowa gospodarka. W 2023 wybuchła wojna o wodę, żywność, zasoby metali i przywrócenie Przyjaciół na
Rok 2037. 17 rok pandemii. 36 fala zachorowań.
Na Ziemi zostało ok. 950 mln ludzi. Wszyscy pozostali zmarli ale nie na koronawirusa, a z głodu.
Dopóki był internet było wiadomo, że faktyczna zachorowalność wynosi 6% a śmiertelność poniżej 1%. To mniej niż w sraczce.
W 2022 roku załamała się światowa gospodarka. W 2023 wybuchła wojna o wodę, żywność, zasoby metali i przywrócenie Przyjaciół na
@f3st3r: zapomniales o strefach wolnych od ideologii m----n i ideologii kobieta
- 0
@Gandalf_Rudy: Nie jestem autorem
-bądź mno
-anon lvl 19
-1 września 1939
-mieszkasz w polsce b
-dziura zabita dechami
-z łóżka zrywa cię komunikat nadawany przez radio
-anon lvl 19
-1 września 1939
-mieszkasz w polsce b
-dziura zabita dechami
-z łóżka zrywa cię komunikat nadawany przez radio
źródło: comment_1613636363fRrB5bb95mOoXjdja9NUnw.jpg
Pobierz- 52
... tej żółtej mordy nie pomyliłbyś z nikim innym
-pociąg ruszył
-kałmuk rzucił się przez cały wagon by cię przywitać
-nadepnął przy tym na głowę pewnego współwięźnia
-było mu wszystko jedno bowiem nie żył
-zaczął opowiadać ci swoją historię
-pociąg ruszył
-kałmuk rzucił się przez cały wagon by cię przywitać
-nadepnął przy tym na głowę pewnego współwięźnia
-było mu wszystko jedno bowiem nie żył
-zaczął opowiadać ci swoją historię
źródło: comment_1613636475KBOyHQFYwGKEBLqk6TxZCW.jpg
Pobierz@Badmadafakaa: o wuju złoty. To gotowy scenariusz dla Patryka Vegi do następnej części "Jak rozpętałem ll Wojnę Światową: Nieznane przygody brata bliźniaka". Złota Kaczka dla Tomasza Karolaka murowana
Mam nową zabawę. Chodzę o szóstej rano po domach i dzwonię do drzwi.
- Kto tam? - pytają ludzie.
- ABW - odpowiadam.
- Nie wierzę.
- Ja też nie wierzę, że taki c-----y dowcip wrzuciłeś na wykop.
- Kto tam? - pytają ludzie.
- ABW - odpowiadam.
- Nie wierzę.
- Ja też nie wierzę, że taki c-----y dowcip wrzuciłeś na wykop.
Z tej strony anon, lvl 24. Ogólnie przegryw z depresją, miejsce zamieszkania: Białystok. Właśnie, Białystok, Podlasie. J----a dziura zabita dechami przez Truskolaskiego. Nie mam pracy, bo wykształcenie średnie i mi się nie chce na magazynach zapieprzać, ale pracuje w redakcji internetowej za gówniane pieniądze. Głównie utrzymuje mnie matka, siedze w domu i surfuje po youtube, mirko i czanach w poszukiwaniu czegoś, co poprawi mi samopoczucie w stanach depresyjnych. Doprowadziło mnie to do zguby, ale od początku.
Pewnego razu, gdy latałem po tubie jak Małysz na skoczniach natrafiłem na film, który zmienił moje życie diametralnie i sprowadził je na całkowite dno. Film o nazwie „Kononowicz Major chce wyrzucici mnie zdomu 8 zas” po prostu wdarł się do mojego mózgu. W tej produkcji dwóch dorosłych mężczyzn kłóciło się o to, kto więcej razy się zesrał. Zaintrygowało mnie to, poza tym za każdym razem kisłem, wijąc się jak wąż Boa ze śmiechu jak oglądałem ten film. Codzienny seans tego wyśmienitego wytworu podlasko-warmiańskiej szkoły filmowej stał się dla mnie niczym rytuał, zaś kultura wykonania i dbałość o szczegóły zaskakiwały mnie pieczołowitością, z jaką Kononowicz i Major to wszystko stworzyli.
Zacząłem interesować się twórczością tej dwójki i historią Kononowicza, którego znałem oczywiście wcześniej z wyborów w 2006 roku – w końcu niemałym echem odbiła się kandydatura Krzysztofa na prezydenta bandyckiego Białegostoku. Wkrótce do mojej codziennej listy odtwarzania doszły inne filmy z kanałów Kononowicza i Majora. Byłem pod wrażeniem tej całej starosieleckiej kinematografii i wręcz nie mogłem uwierzyć, że ja w ogóle takie coś oglądam. Przez wyczerpujące wielogodzinne nocne seanse czulem, że moje lenistwo i incelstwo się pogłębia. Ale było już za późno – szkolna wciągnęła mnie jak wir wodny. Nie było odwrotu. Zostałem złapany w sidła absurdu i odmiennego stanu świadomości Szkolnej 17.
Od momentu mojego pierwszego kontaktu z uniwersum minęły około dwa lata. Szkolna stała się już częścią mnie – próbowałem się od niej uwolnić, walczyć z nałogiem oglądania dwójki niepełnosprawnych umysłowo kryptogejów (c--j wie co oni tam robią poza kamerą btw). Ni c---a, od tego się uwolnić nie da! Depresyjne jazdy Kśka w geometryku były moją dobranocką, a jedzenia nie wyobrażałem sobie bez codziennego odpalenia mlaskania J00ra, który psznie spożywa zupkę kińskq. Stałem się Kononologiem, zacząłem już nie tylko oglądać fimy perwersyjnego duetu, ale też dociekać, badać i nawet zadzwoniłem kilka razy do Wojtka. Moje życie nie miało sensu bez tej dwójki! (I tak to be honest anonki, to była moja jedyna prawdziwa pasja). Ogólnie po obfitych 2 latach uniwersum zaczęło się sypać, doszło do wielu konfliktów, ingerencji różnej maści debili, a jakość contentu zaczęła spadać. Nie przeszkadzało mi to zbytnio, bo i tak lubiłem oglądać poranne gnioty majora z psznego jedzenia i jechaniu po knurze, które dla wielu stały się już nudne.
Pewnego razu, gdy latałem po tubie jak Małysz na skoczniach natrafiłem na film, który zmienił moje życie diametralnie i sprowadził je na całkowite dno. Film o nazwie „Kononowicz Major chce wyrzucici mnie zdomu 8 zas” po prostu wdarł się do mojego mózgu. W tej produkcji dwóch dorosłych mężczyzn kłóciło się o to, kto więcej razy się zesrał. Zaintrygowało mnie to, poza tym za każdym razem kisłem, wijąc się jak wąż Boa ze śmiechu jak oglądałem ten film. Codzienny seans tego wyśmienitego wytworu podlasko-warmiańskiej szkoły filmowej stał się dla mnie niczym rytuał, zaś kultura wykonania i dbałość o szczegóły zaskakiwały mnie pieczołowitością, z jaką Kononowicz i Major to wszystko stworzyli.
Zacząłem interesować się twórczością tej dwójki i historią Kononowicza, którego znałem oczywiście wcześniej z wyborów w 2006 roku – w końcu niemałym echem odbiła się kandydatura Krzysztofa na prezydenta bandyckiego Białegostoku. Wkrótce do mojej codziennej listy odtwarzania doszły inne filmy z kanałów Kononowicza i Majora. Byłem pod wrażeniem tej całej starosieleckiej kinematografii i wręcz nie mogłem uwierzyć, że ja w ogóle takie coś oglądam. Przez wyczerpujące wielogodzinne nocne seanse czulem, że moje lenistwo i incelstwo się pogłębia. Ale było już za późno – szkolna wciągnęła mnie jak wir wodny. Nie było odwrotu. Zostałem złapany w sidła absurdu i odmiennego stanu świadomości Szkolnej 17.
Od momentu mojego pierwszego kontaktu z uniwersum minęły około dwa lata. Szkolna stała się już częścią mnie – próbowałem się od niej uwolnić, walczyć z nałogiem oglądania dwójki niepełnosprawnych umysłowo kryptogejów (c--j wie co oni tam robią poza kamerą btw). Ni c---a, od tego się uwolnić nie da! Depresyjne jazdy Kśka w geometryku były moją dobranocką, a jedzenia nie wyobrażałem sobie bez codziennego odpalenia mlaskania J00ra, który psznie spożywa zupkę kińskq. Stałem się Kononologiem, zacząłem już nie tylko oglądać fimy perwersyjnego duetu, ale też dociekać, badać i nawet zadzwoniłem kilka razy do Wojtka. Moje życie nie miało sensu bez tej dwójki! (I tak to be honest anonki, to była moja jedyna prawdziwa pasja). Ogólnie po obfitych 2 latach uniwersum zaczęło się sypać, doszło do wielu konfliktów, ingerencji różnej maści debili, a jakość contentu zaczęła spadać. Nie przeszkadzało mi to zbytnio, bo i tak lubiłem oglądać poranne gnioty majora z psznego jedzenia i jechaniu po knurze, które dla wielu stały się już nudne.
Programiści i całe to k---a IT to jeden z większych społecznych raków współczesnego rynku pracy i współczesności w ogóle. Jeszcze kilka dekad temu odpowiednik dzisiejszych specjalistów z IT, którym był jakiś przedstawiciel tzw. inteligencji technicznej projektant, konstruktor czy tam inny "inżynier z Petrobudowy" (o którym śpiewał Kazimierz Staszewski), mimo niezłych zarobków i dość wysokiej pozycji społecznej (obojętnie w jakim ustroju przyszło mu żyć) to musiał być człowiek dość wszechstronny i życiowy, żeby sobie poradzić.
Nawet ten peerelowski, prostolinijny młot, z gruba ciosany fachidiot oderwany niemal od pługa i wykształcony przez państwo wyciągające lud z czworaków musiał wykazywać minimum dostosowania się do etosu inteligenckiego, bo inaczej zyskiwał w towarzystwie opinię prostaka i buraka, przez co odcinał sobie na tym polu drogę do jakiegoś awansu społecznego. Taki emancypujący się prostak zarabiał dobrze, ale nie na tyle dobrze żeby wraz ze sobie podobnymi stanowić jakąś klasę społeczną narzucającą styl bycia, tworzącą jakiś tam etos itp., bo jednak takie rzeczy wypracowywały "humany" lepiej do tego predysponowani, masa różnych tam nauczycieli, inteligencji związanej z pracą w kulturze, światek uniwersytecki, wolne zawody itp.
Pojawienie się i rozwój IT także w Polsce tak zmieniło świat w ten sposób, że doprowadziło do powstania klasy społecznej, która w stosunku do przytłaczającej większości opłacana jest horrendalnymi pieniędzmi, a jednocześnie przez specyfikę pracy i predyspozycji do niej mocno oderwaną od społeczeństwa i od życia przeciętniaków. Taki wycofany, półautystyczny nerd polibudziarski jeden z drugim, z predyspozycjami do nauk ścisłych kiedyś musiałby wykonać też sporo pracy, żeby socjalizować się z resztą, bo tego też wymagała praca w zawodzie i obyczaj, dziś nie dość, że może mieć to w dupie, to jeszcze przy tej dorobkiewiczowskiej mentalności jaką polskie społeczeństwo cały czas prezentuje, dzięki dopieszczeniu grubym szmalcem wytworzył o sobie mniemanie o byciu elitą tego społeczeństwa, no bo przecież kasa decyduje o miejscu w hierarchii społecznej, a poza tym "on miał na studiach logikę! czaisz? logikę miał!!!" więc pozjadał wszystkie rozumy we wszystkich innych dziedzinach, a fakt, że wyciąga grubą kasę w swojej wąskiej dziedzinie jest bez wątpienia tego wystarczającym potwierdzeniem.
Mamy
Nawet ten peerelowski, prostolinijny młot, z gruba ciosany fachidiot oderwany niemal od pługa i wykształcony przez państwo wyciągające lud z czworaków musiał wykazywać minimum dostosowania się do etosu inteligenckiego, bo inaczej zyskiwał w towarzystwie opinię prostaka i buraka, przez co odcinał sobie na tym polu drogę do jakiegoś awansu społecznego. Taki emancypujący się prostak zarabiał dobrze, ale nie na tyle dobrze żeby wraz ze sobie podobnymi stanowić jakąś klasę społeczną narzucającą styl bycia, tworzącą jakiś tam etos itp., bo jednak takie rzeczy wypracowywały "humany" lepiej do tego predysponowani, masa różnych tam nauczycieli, inteligencji związanej z pracą w kulturze, światek uniwersytecki, wolne zawody itp.
Pojawienie się i rozwój IT także w Polsce tak zmieniło świat w ten sposób, że doprowadziło do powstania klasy społecznej, która w stosunku do przytłaczającej większości opłacana jest horrendalnymi pieniędzmi, a jednocześnie przez specyfikę pracy i predyspozycji do niej mocno oderwaną od społeczeństwa i od życia przeciętniaków. Taki wycofany, półautystyczny nerd polibudziarski jeden z drugim, z predyspozycjami do nauk ścisłych kiedyś musiałby wykonać też sporo pracy, żeby socjalizować się z resztą, bo tego też wymagała praca w zawodzie i obyczaj, dziś nie dość, że może mieć to w dupie, to jeszcze przy tej dorobkiewiczowskiej mentalności jaką polskie społeczeństwo cały czas prezentuje, dzięki dopieszczeniu grubym szmalcem wytworzył o sobie mniemanie o byciu elitą tego społeczeństwa, no bo przecież kasa decyduje o miejscu w hierarchii społecznej, a poza tym "on miał na studiach logikę! czaisz? logikę miał!!!" więc pozjadał wszystkie rozumy we wszystkich innych dziedzinach, a fakt, że wyciąga grubą kasę w swojej wąskiej dziedzinie jest bez wątpienia tego wystarczającym potwierdzeniem.
Mamy
źródło: comment_1613570067uun5MgtfPsROaTgBsVxN9V.jpg
Pobierz@Scaab: tak, a o co chodzi? Dyskryminujesz ludzi którzy zarabiają w c--j w branży i nie mają studiów ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- 8
Rok 2069
W polsce panuje 69 fala koronawirusa, rzad wprowadza tarcze 21.37, zaszczepiono 21372137 obywateli, na reszte zbraklo pieniedzy, umarlo 666 666 osob, godziny dla seniorow zostaly rozszerzone od 8:41 do 21:37, zamknieto lasy i parki, do biegaczy strzelaja snajperzy, na rogatkach miast czolgi likwiduja nieposlusznych probujacych z nich wyjechac, branza hotelarska nie istnieje bo wymarzło tylu ze w sumie mieszkania stoja wolne, gastronomia nie istnieje bo sladem pewnego wieszcza polacy wrocili do starego zwyczaju wyjadania szczawiu i mirabelek z nasypow kolejowych, polecana jest tez herbata z tynkiem sciennym i zupa z kory i trawy, gospodarka przezywa 69 lockdałn, w sumie to nie przezywa bo jest warta ziobro...
Premier Stanislaw Lech Zieliński vel Kaczynski wychodzi na mownice i oglasza:
"Wytrzymajcie jeszcze tylko dwa tygodnie"
W polsce panuje 69 fala koronawirusa, rzad wprowadza tarcze 21.37, zaszczepiono 21372137 obywateli, na reszte zbraklo pieniedzy, umarlo 666 666 osob, godziny dla seniorow zostaly rozszerzone od 8:41 do 21:37, zamknieto lasy i parki, do biegaczy strzelaja snajperzy, na rogatkach miast czolgi likwiduja nieposlusznych probujacych z nich wyjechac, branza hotelarska nie istnieje bo wymarzło tylu ze w sumie mieszkania stoja wolne, gastronomia nie istnieje bo sladem pewnego wieszcza polacy wrocili do starego zwyczaju wyjadania szczawiu i mirabelek z nasypow kolejowych, polecana jest tez herbata z tynkiem sciennym i zupa z kory i trawy, gospodarka przezywa 69 lockdałn, w sumie to nie przezywa bo jest warta ziobro...
Premier Stanislaw Lech Zieliński vel Kaczynski wychodzi na mownice i oglasza:
"Wytrzymajcie jeszcze tylko dwa tygodnie"
usuń konto na fejsie
usuń wszystkie inne konta na innych portalach społecznościowych,
wyjeb z kraju, zamieszkaj w himalajach
pingwin przychodzi z listem
otwórz list
p--------e
@SzybkiPociskAkacza: a znajomki zapewne już dawno temu mieli dobre terminy
- 0
Gowin od początku był agentem Tuska. Całe jego odejście z rządu w 2013 i potem kontestowanie przywództwa w Platformie były realizowane w porozumieniu z ówczesnym premierem. Cały projekt Polski Razem i późniejsza koalicja z PiS to pomysł Donalda Tuska.
Zapytacie, niedowiarki, czemu Gowin nie odpalił się wcześniej? Czemu nie blokował niszczenia sądownictwa? Bo wiedział, że to jeszcze nie pora, że opozycja nie jest gotowa powrócić w glorii i chwale. Czy raczej -
Zapytacie, niedowiarki, czemu Gowin nie odpalił się wcześniej? Czemu nie blokował niszczenia sądownictwa? Bo wiedział, że to jeszcze nie pora, że opozycja nie jest gotowa powrócić w glorii i chwale. Czy raczej -
- 20
Patrzcie co wrzucili do gry o JPII
https://niepodlegla.men.gov.pl/dziedzictwo/mission12/
#cenzopapa #2137 #papiez #pasta
https://niepodlegla.men.gov.pl/dziedzictwo/mission12/
#cenzopapa #2137 #papiez #pasta
źródło: comment_1613505343ihiLK0OBettaKA27XZsDRe.jpg
PobierzI co zdał? Był to egzamin ustny? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
- 21
@zaltar: wklejam ciąg dalszy bo to bardzo ciekawa historia:
– Stary, ty też na egzamin?
– Tak – odpowiedział zgodnie z prawdą Ksiądz Profesor, nie dodając ważnego szczegółu, że w charakterze egzaminatora
– Facet się spóźnia, wszyscy się rozeszli, a ja czekam, bo muszę zdawać dzisiaj – wyjaśnił student.
– A co, nie znasz Wojtyły? –
– Stary, ty też na egzamin?
– Tak – odpowiedział zgodnie z prawdą Ksiądz Profesor, nie dodając ważnego szczegółu, że w charakterze egzaminatora
– Facet się spóźnia, wszyscy się rozeszli, a ja czekam, bo muszę zdawać dzisiaj – wyjaśnił student.
– A co, nie znasz Wojtyły? –
- 6
Moje xtb jest niemożliwe , mówi do mnie , będziemy kupować akcje ? Bo dobry news wyszedł :) ja ze tak. Poszedł na forum bankiera i mówi: naganiacze chcecie jednom akcje? Oni ze tak xtb na to Aha wszyscy kupujemy akcje :) poczym poszedł na gpw wziął akcje daje nam i mówi masz mirek bierz bo zielono jest :) hehehe ( holduj akcje odjazd odjazd ) ;)
#gielda #pasta
#gielda #pasta
- 10
Była kiedyś pasta o tym, że najbardziej z------m zwierzęciem jest biedronka. Moim skromnym zdaniem, nie. Zdecydowanie bardziej z-----y jest komar, a już w szczególe to samica komara. Dlaczego?
Pomyślcie, jesteś drapieżnikiem. Żywisz się krwią innych zwierząt. I co robisz? BZYCZYSZ! Wydajesz jeden z najbardziej wku)*@acych dźwięków słyszalny w nocy w sąsiednim powiecie. Przecież to tak, jakby w procesie ewolucji natura wyposażyła tygrysa czy inną pumę w pierdzielony krowi dzwonek na końcu ogona. No nie zakradniesz się, nie ma ch(&^ja.
Dodatkowo, jak już jakimś cudem uda się takiemu komarowi na kimś usiąść i ugryźć, to to kuźwa CZUĆ i to dość wyraźnie. Do tego już po fakcie swędzi jak diabli. Bez sensu.
Powyższe
Pomyślcie, jesteś drapieżnikiem. Żywisz się krwią innych zwierząt. I co robisz? BZYCZYSZ! Wydajesz jeden z najbardziej wku)*@acych dźwięków słyszalny w nocy w sąsiednim powiecie. Przecież to tak, jakby w procesie ewolucji natura wyposażyła tygrysa czy inną pumę w pierdzielony krowi dzwonek na końcu ogona. No nie zakradniesz się, nie ma ch(&^ja.
Dodatkowo, jak już jakimś cudem uda się takiemu komarowi na kimś usiąść i ugryźć, to to kuźwa CZUĆ i to dość wyraźnie. Do tego już po fakcie swędzi jak diabli. Bez sensu.
Powyższe
- 3
Uwielbiam komputery, szczególnie hardware. Skończyłem technikum informatyczne + robiłem to prywatnie, więc coś o tym wiem. To g---o potrafi przestać działać "bo tak". Moją ulubioną historią do tej pory jest wymiana płyty głównej. Kupiona w stanie "raczej działa". Raczej jednak nie działała. Zabawy testerami, aktualizacje biosu, sprawdzanie napięć - nic nie dawało diagnozy. Przypadkowo okazało się, że płyta ruszyła na innym zasilaczu. Sprawna płyta nie chciała działać ze sprawnym (poprzednim) zasilaczem. Finalnie musiałem sprzedać sprawny zasilacz i kupić inny. I zadziałało. Ale dziś nie o tym, postanowiłem, że w moim staruszku rozszerzę sobie pamięć RAM.
6 letni komputer na 8GB DDR3 - uznałem, że dokupując mu bliźniaków zyska trochę życia. Wchodzę na Olyksa, szukam, "Balystyks 8gb stan idealny" - coś dla mnie. Negocjuję cenę i po 3 dniach mam nowe pamięci w domu. Poczekałem aż trochę nabiorą temperatury i wkładam je do komputera. Zaczyna n---------ć beeper - błąd pamięci RAM. Oh shit, here we go again. To, że w opisie op pisał, że pamięci sprawne nie oznacza, że takie były. Żeby uporządkować historię obecne dwie kości nazwę "stare 1 i stare 2", a kupione "nowe 1 i nowe 2".
Wyciągam stare 1 i stare 2 ze slotu 1 i 3 -> wkładam nowe 1 i nowe 2 do slotu i 1 3. N--------a beeper.
Wkładam stare 1 do slotu 1 -> Działa.
Wkładam stare 2 do slotu 1 -> Działa.
Wkładam nowe 1 do slotu 1 -> Działa
6 letni komputer na 8GB DDR3 - uznałem, że dokupując mu bliźniaków zyska trochę życia. Wchodzę na Olyksa, szukam, "Balystyks 8gb stan idealny" - coś dla mnie. Negocjuję cenę i po 3 dniach mam nowe pamięci w domu. Poczekałem aż trochę nabiorą temperatury i wkładam je do komputera. Zaczyna n---------ć beeper - błąd pamięci RAM. Oh shit, here we go again. To, że w opisie op pisał, że pamięci sprawne nie oznacza, że takie były. Żeby uporządkować historię obecne dwie kości nazwę "stare 1 i stare 2", a kupione "nowe 1 i nowe 2".
Wyciągam stare 1 i stare 2 ze slotu 1 i 3 -> wkładam nowe 1 i nowe 2 do slotu i 1 3. N--------a beeper.
Wkładam stare 1 do slotu 1 -> Działa.
Wkładam stare 2 do slotu 1 -> Działa.
Wkładam nowe 1 do slotu 1 -> Działa




























Mniej więcej druga połowa XIX w. gdzieś na południu Stanów Zjednoczonych. Walne zebranie WAKdsZ (Wszechamerykańskiej Komisji Do Spraw Zajebistości). Przewodniczy John Smith. - Witam wszystkich na naszym zebraniu. Przypominam, przedmiotem obrad są miary wszelakie. Poszczególne punkty panowie znają. Czy na wstępie są jakieś pytania? - Tak. Senator Boorack, Alabama. Po co w ogóle zmieniać czy wprowadzać te wszystkie udziwnienia? - Mówiliśmy o tym