Trwa casting w jakimś programie. Wśród jurorów siedzą: Popek, Peja i Borixon. Jurorzy oglądają po kolei kilka występów i oceniają ich. Jedni przechodzą dalej, inni nie. W końcu przychodzi pora na jakieś dziecko. Dziecko zaśpiewało i czeka na werdykt.
Popek: Jestem na tak
Borixon: Ja również jestem na tak
Peja: Mam pewne wątpliwości. My szukamy ludzi którzy mają to "coś"
W tym czasie odzywa się Popek "Ale przecież ONOMATOPEJA"

#heheszki #gownowpis #
Tak odnośnie ostatnich wojenek między #katolicyzm a #ateizm, krótki żarcik, jeden z moich ulubionych.

Zjazd ateistów. Las, schyłek lata, ciepły wieczór.

Po przywitaniu wszyscy ateiści poszli pogrozić Bogu, pokazać jak sobie świetnie radzą bez niego.

Wszyscy skaczą jak najwyżej, krzycząc najgłośniej jak tylko potrafią "Boże, Ty #!$%@?!, Nic nam nie zrobisz, jeb się na ryj!" itp. Każdy krzyczy z całych sił, macha rękoma, ot - jak na zlocie.

Tylko