@djtartini1: #wybory #pasjonaciubogiegozartu W świetlicy GS trwa spotkanie przedwyborcze. Kandydat na radnego mówi do zgromadzonych: - Chcę was uwolnić od komunizmu, anarchizmu, klerykalizmu... - A macie panocku coś na reumatyzm?
- W ogóle tych oblodzonych chodników nie czyszczą, swołocze... A ostatnio jeden facet upadł i się zabił! - Jak to - upadł i się zabił? - Normalnie, z dziewiątego piętra.
Małżeństwo uprawia stosunek po czym żona do męża: -Kochanie ja w ogóle nie mam orgazmu. Nie mam z tego przyjemności. A może zatrudnimy murzyna i będzie mi tańczył, co? Mąż się zgodził. No i jest ten Murzyn i tańczy, małżeństwo nadal się kocha i żona znowu: - Skarbie znów nic, nie mam orgazmu. Mąż zrozpaczony nie wie co zrobić. Więc żona na to: -Kochanie a może zamienisz się z murzynem i Ty
Przychodzi facet do mięsnego i mówi: "poproszę kilo baleronu" a pani za ladą mówi: "w całości czy pokroić"" na to facet mówi: - a jak pani wygodniej? - no w całości... - to proszę pokroić. #heheszki #pasjonaciubogiegozartu
@Onbehalf: coś podobnego zrobiliśmy parę lat temu.... Jest taki sklep z obsługą i są pokazane tylko produkty do kupienia a sprzedawczyni przynosi najczęściej z zaplecza...
- dzień dobry, czy są lays zielona cebulka? - tak są ( pani idzie po nie na zaplecze , wraca i kładzie na blat) - to poproszę flipsy!@solo_ta: @Jebwleb:
@MandarynWspanialy przez rok mieszkałem w bloku do którego droga osiedlowa wiodła obok jakiegoś przedszkola czy innej szkoły dla małych dzieci i to był #!$%@? dramat. Niczego się nie bałem tak bardzo jak przejażdżki w "godzinach szczytu" przez to mrowisko. Tam nie było żadnych zasad. Wygrywał większy SUV
Na przejściu granicznym w Hrebennem zajeżdża czarny Mercedes 600. Wysiada młody facet w czarnym garniturze i otwiera bagażnik. Podchodzi do niego celnik i zaczyna klasyczne pytania: - Narkotyki?, broń?, dewizy? - Oczywiście - odpowiada kierowca i otwiera walizki. Celnik z niedowierzaniem patrzy na zawartość waliz. Pierwsza wypełniona po wierzch foliowymi torebeczkami z białym proszkiem, druga pełna kałachów, w trzeciej równo poukładane paczki 100 dolarowych banknotów. - To wszystko pana? - Nie -
na granice polska przyjezdza David Coperfield, celnik pyta - czym sie pan zajmuje? - jestem iluzjonista. - a co to takiego? - a pokaze, przykryl swojego mietka plachta, zamachal rekami, zdjal plachte a tu stoi BMW. Celnik na to eee tam... widzisz tego tira ze spirytusem? - no widze. Celnik przystawiajac pieczatke na dokumentach: a teraz to juz jest tir z groszkiem
Główny Urząd Ceł postanowił przeprowadzić ankietę wśród celników na temat łapówkarstwa. Jedno z pytań zadawanych przez komisję brzmiało: "Ile czasu potrzebujesz aby za łapówki kupić BMW?" Celnik na polsko-niemieckiej granicy odpowiada: - Dwa, trzy miesiące. Celnik na polsko-czeskiej granicy: - No, z pół roku. Celnik ze "ściany wschodniej" po dłuższym zastanowieniu: - Dwa, trzy lata. Komisja zadziwiona: - Tak długo? Celnik ze "ściany wschodniej": - Chłopaki, nie przesadzajcie, BMW to