„W kociołkach bigos grzano; w słowach wydać trudno
Bigosu smak przedziwny, kolor i woń cudną;
Słów tylko brzęk usłyszy i rymów porządek,
Ale treści ich miejski nie pojmie żołądek.
Aby cenić litewskie pieśni i potrawy,
Trzeba mieć zdrowie, na wsi żyć, wracać z obławy.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kamien23: Miałem w liceum kolegę, który nigdy nie czytał lektur. Pamiętam, że jak kiedyś pokazałem mu zwrot "gęste kutasy" w Panu Tadeuszu, to był tak zaciekawiony, że przeczytał całą książkę.
Mickiewicz jednak wiedział, jak zaskarbić sobie serca czytelników.
  • Odpowiedz
Właśnie dwukonną bryką wjechał młody panek
i obiegłszy dziedziniec, zawrócił przed ganek.
Wysiadł z powozu; konie, porzucone, same
szczypiąc trawę, ciągnęły powoli pod bramę.
Podróżny do folwarku nie biegł sług zapytać,
odemknął, wbiegł do domu, pragnął go powitać.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kurp:
Mistrz coraz takty nagli i tony natęża,
a wtem wydał fałszywy akord jak syk węża,
jak zgrzyt żelaza po szkle przejął wszystkich dreszczem
i wesołość pomięszał przeczuciem złowieszczem.
  • Odpowiedz