Badania wskazują, że na bieżące utrzymanie samochodu Amerykanie wydają średnio 5% swoich dochodów.
https://www.wyborkierowcow.pl/koszty-utrzymania-samochodu/
Osoba z najniższą krajową w Polsce nie może mieć samochodu, gdyż jej roczne dochody to 100% utrzymania samochodu. Oto Zielona Lipa Tusków i Mordasewiczów.
Ba, to oznacza więcej , że osoba ze średnią krajową i 30 letnim kredytem za mieszkanie to "bida z nędzą żywot pędzą". Czemu ta Zielona Wyspa nie jest zielona jak w mediach podają?
Mieliśmy
via Wykop Mobilny (Android)
  • 12
Działamy.
Ja dzisiaj podjechałem na stację, toczę się powoli w stronę dystrybutorów. Widzę jak ucieszone kasjerki podchodzą do okien, pokazując jedna do drugiej że jest, jest jednak klient w poniedziałek! Już grzeją parówki na ruszcie, parzą kawę w pośpiechu.
Panie sprzątające na szybko przecierają jeszcze posadzkę.
Jedna z kasjerek trzyma telefon przy uchu, chyba dzwoni do szefa oznajmić, że jednak ich koncern paliwowy nie zbankrutuje.

A ja wtedy myk i do kompresora
Ostatnio głośno jest o poniedziałkowym proteście, a mnie zastanawia jedna rzecz.
W ogólnodostępnym archiwum hurtowych cen paliw Orlenu cena ON na dzień 24.11.2018 wynosi 3963zł/m3. Miesiąc temu wynosiła 4 238 zł/m3, a 10.10.2018 4 318 zł/m3. Czyli jesteśmy już o ponad 35gr/l niżej. A na stacjach odwrotnie, miesiąc temu w #warszawa tankowałem 5,18, dziś na tej stacji 5,39. Wiadomo, cena ropy na giełdach światowych jest podawana w dostawach na 3 miesiące w
źródło: comment_tWJjVWsdlUDfCIxk5Y8RKga8KwMmcVnV.jpg
Ten zapowiadany protest żeby nie tankować w poniedziałek jest nic nie warty, nie zatankujesz w poniedziałek to zrobisz to dziś, we wtorek lub inny dzień i co to zmieni? Francuzi blokują drogi od tygodnia i to jest realne działanie, pomijając kwestie zamieszek i bitek z policją. Śmiejemy się z nich że haha białe flagi tylko wywieszają ale oni chociaż ruszyli dupsko z chaty i coś chcą zmienić a u nas każdy sie
#!$%@?, czy ludzie serio myślą, że te protesty coś dadzą? Dobra, pomijam fakt, że prawie połowa ceny paliw to podatki, no ale jaki wpływ na cenę ma państwo (oprócz tych podatków). Przecież to najprostsza rzecz- prawo popytu i podaży. Mniej towaru= a zapotrzebowanie takie samo= wyższe ceny. Wina jest po stronie producentów ropy, którzy ograniczają wydobycie, a co gadam z ludźmi to hurr durr wina Tuska i Kaczora, że benzyna droga xD
@Varien: Protestować to potrafią Włosi czy trochę też Francuzi. W Polsce oprócz Powstania Wielkopolskiego to z protestów nic nigdy nie wychodziło, nawet komunę obalił przecież rozpad ZSSR a nie dekada starań Solidarności itp.

Mimo wszystko rok temu przy dokładnie takiej samej próbie podwyżki sprawę powstrzymały media mocno to nagłaśniając. Wszyscy z PiSu na konferencjach stawali na głowie żeby to uzasadnić po czym wyszedł 'prezes' i nam wszystkim DAROWAŁ. Na niezłych idiotów
#samochody #motoryzacja #paliwo

Jest paliwo reklamujące się ,że dojedziemy na nim (jedno tankowanie) 3% dalej.
Ale czy to się opłaca? Paliwo jest oczywiście droższe.
Jeśli na pełnym baku "zwykłego" paliwa przejedziemy 100km za powiedzmy 85zł a na "premium" 103km za 100zł to
czy opłaca się przepłacać dla głupich 3km? Za zaoszczędzone 15zł dojedziemy dalej niż te 3%
Takie moje luźne założenie.

Ładna pani dla zwrócenia uwagi.
źródło: comment_KcTwva8K8XtE9DTL62NvStlOCcwWDegn.jpg