Nabrałem się na srajtaśmę w marcu/kwietniu 2020. Na swoje usprawiedliwienie dodam, że widziałem jak chińczyków wtedy zamykano w domach bez pytania i wolałem mieć ten komfort wytarcia sobie dupy w razie czego. No i też nie #!$%@?łem w ten sposób gospodarki.

Natomiast to, co ludzie teraz #!$%@?ą z paliwem, to jakiś dramat. Oczywiście, że ceny paliw wzrosną, ale dzięki tym zwierzętom, ceny #!$%@?ło już dzisiaj. Gdybym był ruskim trollem, to właśnie bym
Mineło 6dni i diesel z 5.20 na 6.50 to jest "troche"? znawcy xD


@RabinTakRabinNie: Poszło, bo ceny na Światowych rynkach jednak wyraźnie mocno drożeją przez sankcje. Nikt się nie spodziewał aż takich sankcji. Jednak każdy myślał, że konflikt będzie szybki i dość szybko zostanie podpisane jakieś porozumienie etc. A tu mamy prawie WW3
@apaczacz: ja widziałem już 6.19

Z tym że cena to nie problem bo ile na baku się zaoszczędzi.. gorzej jak będą limity i wysoką ceną przez dłuższy czas, ci co dużo jeżdżą musieliby zrobi zapasy na setki litrów żeby to miało sens, a i tak starczy na jakiś czas.
@apaczacz: Jechałem od 14 na Podkarpacie, tankowałem w Łodzi i było 5.49. od Staszowa każda absolutnie każda stacja paliw przeżywa oblężenie. Samochody stoją na chodnikach. To trochę jak wtedy gdy zaczął się covid i ludzie wykupywali makaron i papier. Boimy się.
Co to się dzieje w #krakow i nie tylko z #paliwo
Byłem zatankować. Rano spoglądałem na ceny Pb95 online, to była po 5.21zl na Krak-Tar. W tej chwili na tej zwykle najtańszej stacji jest po 5.99zł! Na szczęście nie wszystkie stacje już spanikowały i da się zatankować taniej. Ale kolejki niemiłosierne. Znajoma mówiła, że Mielcu i na wschód lipa, bo niby niektóre stacje paliw wstrzymują sprzedaż diesla aby rezerwować dla wojska. Wywołali