@Macieeeej: ale wiesz czym jest prawo podaży i popytu? Na stacjach są braki paliwa, więc logistycznie nie da się zaopatrzyć nagle każdej stacji w Polsce, więc zgodnie z prawem popytu cena wzrasta. Przecież stacje nie mają monopolu, możesz jechać na drugą :)
via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
Śmialiśmy się z tych co kupowali po tysiac litrów paliwa. Teraz oni mają tysiac litrów i śmieją się z nas. E10 na Aralu 2,03€, na Star, czyli niemieckim Orlenie 1,97€. Zbombardować ruskich i zakończyć te wojnę, bo będziemy ją odczuwać coraz mocniej.
#wojna #rosja #ukraina #paliwo #niemcy
źródło: comment_1646390047jrxai6NDXIBCPV5mX3UlCX.jpg
Alternatywa dla samochodu! Motocykl 125 na kat B, spokojnie tym się jedzie 90-100-120km/h( można także jeździć po autostradzie), spalanie 2-2.5l/100km. Pakowne, spokojnie 100l i więcej upchacie( na zakupy się nada) , 2 osobowe. nie zmokniecie, nie będzie Wam zimno. do 0 stopni na zewnątrz bez problemu można jeździć ( poniżej robi się ślisko), korki są dla samochodów, wszędzie zaparkujecie. Podkreślam to jest ALTERNATYWA dla samochodu. nie na cały rok, nie na wypady
źródło: comment_1646378813R3wznVbI5zbKMBwTgwQWIZ.jpg
@MrPr0h: no ja tam na nartach to mam średnia prędkość około 30kmh ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale faktycznie wolno jeżdżę

Na maxi skutery też miałem fazę i też sobie wmówiłem, że będę latał cały rok, a wyszło jak wyszło. Rękawiczki ogrzewane, szyba i nawet koc na nogi. Potem się okazało, że samo szykowanie się do jazdy w zimniejsze dni to minimum kwadrans, potem w tych ciuchach nie
@maximuss: @brusilow12: dobra, powiedzmy że nie siedzę w ropie i mogę się mylić. Ale wciąż jestem ekonomistą i jak ja to widzę:

Aktualnie to jest kwestia paniki na rynkach i mocno wycenianego ryzyka.

1. US podniesie w marcu stopy o 25pb i zacznie w miarę zrównoważoną normalizację polityki monetarnej. wiec zaleznie od inflacji w ciagu 3-4 miesiecy podwyzsza jeszcze w razie czego o 50pb.
2. UE złagodzi fit for 55
Pic rel to moja mina, kiedy ludzie, którzy z antypisiorstwa zrobili swoją religię, pieprzą, że ceny paliw na stacjach to wina PiSu.

Rynek ropy zgłupiał przez wojnę, a złotówka oberwała rykoszetem przez sankcje. Nie pomaga też opieszałość MAE i OPEC’u.

Gdyby nie tarcze antyinflacyjne i wykorzystywanie Orlenu politycznie, to mielibyście już teraz paliwo za 7,50 za litr - tak jak jest w Czechach i na Słowacji. Taka cena zresztą się zbliża do
źródło: comment_16463175192EO0L9QhoqJMXJHMqBoGh5.jpg