Mirki, siedzę sobie w biurze, i w pewnym momencie zauważyłem, jak coś małego łazi po biurku. Nie przepadam za takimi pupilami, więc wykasowałem gnoja z żywota. Zastanawiam się co to jest. Na tyle się tym zainteresowałem, że postanowiłem go przynieść do chaty, wyszperać stary ruski mikroskop, który ojciec mi za dzieciaka sprawił pod choinkę i strzeliłem poniższą fotkę. Gówniarz był mały, maks. 2 mm długości. Ktoś wie co to jest? Czy mam
wuchta - Mirki, siedzę sobie w biurze, i w pewnym momencie zauważyłem, jak coś małego...

źródło: comment_vI1cN58zdSNDI15xE3aVPCpKjlKO8N9u.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, znajoma ma problem z owadami. W sumie ja po trochu też ale nie aż taki jak ona.
Nowe mieszkanie, z początku tego roku, mieszkają od jakoś lutego i z lasu przychodzi wszystko, od pająków przez jakieś stonogi, dziwne muchy i inne owady. Wszystko na 99% przechodzi przez uchylone okna i drzwi balkonowe, widać je na elewacji zewnętrznej.
Są jakieś środki, którymi można popryskać okolice okien i drzwi coby się tego wyzbyć?
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@24-Sto: Ja też kupiłem mieszkanie przy lesie, dla kogoś kto weekendami w taki las wchodzi z psem przed 6 rano i wychodzi w południe jest idealnie, no ale oni chyba oczekiwali jakiś sarenek pod balkonem i innych leśnych skrzatów
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach