W obecnych czasach jestem absolutnym przeciwnikiem noszenia jakiegokolwiek noża/scyzoryka/multitoola w miejscach publicznych, potrzebujesz narzędzia do pracy - zero problemu, chcesz wyjść na grzyby, ryby, zabawę w lesie - zero problemu. Natomiast nie potrzebujesz noża na imprezach masowych, dyskotece, w bibliotece - won nawet z Victorinoxami :/
@tormentorer: i chciałbyś żeby policja każdego mogła przeszukiwać i sprawdzać czy na pewno idzie na grzyby? nierealne pomysły i śmierdzące komuną. Można zawsze pójść w drugą stronę - i chodzić z klamką :)
@tormentorer: na imprezach masowych już jest zakaz i słusznie. Ale w codziennym życiu wara od mojej kieszeni.
W UK p----------o ich, bo najpierw nie chcieli się za bandy młodzieżowe śniadych zabrać i się czepili wszystkich noży jak leci, z szopkami gdzie każdy kuchenniak sam zabić może. Oczywiście śniadych dalej nie ruszali bo rasis, a Sikhom to nawet prawa specjalne dali. W to chcesz iść?
@modzelem: na razie polecam tańsze. Potem pomyślisz co dalej. Ja się w końcu przerzuciłem na chefs choice I poerdole całe te kamienie. Fajnie ostrza, ale ja potrzebuję stałe ostrzyc z dziesięć noży i celuję w trochę inne poczucie ostrości. A na bieżąco podostrzam musakiem ceramicznym. Ale jak używasz noży dwa razy w tygodniu to kamienie będą ok.
Co potrzebuje do ostrzenia? Kupił nóż ja narazie taki tańszy za 130 żeby się pouczyć ostrzyć. Jest dużo ostrzejszy niż jakikolwiek nóż jaki miałem ale czy jest szansa że to nie jest max jego możliwości? #noze #ostrzenie
@Hole_to_another_universe: nie używałem przeciągarki. Na pewno na przeciągarce łatwiej pilnować kątów ostrza, ale z tego co czytałem kilka lat temu, to szybko zużywają się kamienie. Kamień mam z tadara 4000/8000 i mi wystarczy. Mam go kilka lat. Udało mi się na nim poprawić Santoku, usubę i dwa noże szefa kuchni ze stali AUS 8 i jeszcze posłuży.
@Hole_to_another_universe: kamienie wodne o gradacjach do 15000 i pastę polerską. Jak dobrze to zrobisz, to będzie w stanie przeciąć włos swobodnie wiszący. Ale umówmy się. Nie potrzebujesz do normalnego użytki tak absurdalnie ostrego noża. Kamienie o gradacji 4000 i 8000 wystarczą Ci. Plus godzina, półtora szlifowania, żeby zmienić geometrię noża, jeżeli jest zła.
Jeśli się nad tym zastanowić, to z praktycznego punktu widzenia do kompletnej kolekcji brakuje tylko czegoś z ostrzem ząbkowanym i jakiegoś malucha (podoba mi się Techno 2, ale cena jest porażająca). Chętnie przetestowałbym też coś od Benchmade (głównie Osborne i North Fork), ale jakoś zawsze szkoda było mi rezygnować z kolejnego Spyderco.
Będę zamawiał noże, marka polecana Victorinox. Jaki wziąć oprócz Pikutka? Może drugi pikutek, to niby uniwersalny xD Taki duży nóż jeden inny mam jak coś
#noze Czyściłem nóż, który przez kilka lat używałem w kuchni, a mam go od ok. 15 lat. Na śrubkach jeszcze trochę kamienia zostało, ale są tak małe, że ciężko to wyczyścić. Używałem odkamieniacza do czajnika
Komentarz usunięty przez autora
Komentarz usunięty przez autora