#klubjagiellonski i #nowakonfederacja ruszają z think thankiem - Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego.

Jan Maria Rokita zaangażował się w działalność nowo powstałego think tanku Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego, który tworzą miesięcznik "Nowa Konfederacja", niezależni eksperci i Klub Jagielloński.

W pracę think tanku zaangażowani będą - obok Rokity - eksperci wywodzący się ze środowisk akademickich, biznesowych i administracyjnych. Centrum Analiz KJ ma zainaugurować swoją działalność w poniedziałek na
SirBlake - #klubjagiellonski i #nowakonfederacja ruszają z think thankiem - Centrum A...

źródło: comment_ucRB2U0psenweLFVB1fPPB9l1acaPe3c.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

http://www.wykop.pl/link/2584981/pro-publico-bono-bez-udzialu-panstwa/

Polecam ciekawy wywiad Z prof. Cliffordem Angelem Batesem Jr. wykładowcą OSA UW. O różnicy w finansowaniu i funkcjonowaniu uczelni prywatnych w USA i w Europie, bardzo ciekawy jest również fragment o różnicy w działaniu i roli think-thanków w USA i Europie, w tym w Polsce. Cały numer #nowakonfederacja jest ogólnie poświecony temu czy 3 sektor, finansowany często z budżetu pańśtwa, grantów zagranicznych i unijnych można w praktyce nazwać pozarządowym,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nyslion: Tak.

Przez plemiona należy tu zaś rozumieć relatywnie małe grupy zainteresowane polityką opartą na konkretnych kwestiach i stosunkowo niszowych tożsamościach, a stroniącą od dawnych wielkich tożsamości (np. socjalizm, nacjonalizm, konserwatyzm); doskonale tę teorię rozwija Michel Maffesoli.
  • Odpowiedz
@KREM_Z_BROKUL:
Fajny artykuł, jednak mam kilka ale. Artykuł krytykuje ekonomię za to, że (w mniemaniu autora) wg ekonomistów ludzie kierują się w swoich wyborach wartością oczekiwaną wypłaty. Jest to nonsens - w ekonomii w zasadzie każdy przy analizie wyborów uważa, że ludzie kierują się maksymilizacją nie wartości oczekiwanej zysku ale funkcji użyteczności z zysku. Jak funkcja użyteczności kogoś jest monotonicznie malejąca na całej dziedzinie - to to ładnie opisuje czemu
  • Odpowiedz
@pitersi: koszty czasu albo alternatywne przy rozważaniu racjonalności wyboru wydają mi się bez sensu, bo przyjmując je musielibyśmy chyba uznać, że każdy jeden uczestnik rynku jest racjonalny, a biorąc pod uwagę kryzysy gospodarcze, to byłoby absurdem

z tego co napisałeś o funkcji użyteczności też by wynikało, że każdy jeden człowiek jest racjonalny, tylko na swój sposób, ale to znów moim zdaniem nie miałoby sensu
  • Odpowiedz
@SirBlake: Problem wynika (według mnie) z niezrozumienia istoty prawa własności.

Kucom i domorosłym liberałom wydaje się, że jak mają nieruchomość gruntową to nikt nie może ich ograniczać. Każda próba "ograniczenia" wynika z lewactwa i nieposzanowania prawa własności. Koniec kropka, kuc liberał tak stwierdził.

Błąd jest w podstawie, ponieważ zabudowując, czy też w jakikolwiek inny sposób gospodarując terenem oddziałujemy na otoczenie. W tym na własność innych osób ale i także na ich
  • Odpowiedz
Imperializm nacjonalistyczny a imperializm państwowy

*Rok 1903, rok wyjścia „Myśli nowoczesnego Polaka” Romana Dmowskiego, przyzwyczajono się uważać za punkt zwrotny w dziejach opinii polskiej.*


Książka Dmowskiego, która wywołała nadzwyczaj żywy odgłos, miała ponoć zakończyć erę wpływów konserwatywnych, a rozpocząć erę „narodowych”, nacjonalistycznych. Twierdzenie tendencyjne, nieprawdziwe, złe. Nacjonalizm w tym znaczeniu, że dobro i siłę Narodu stawia się jako jeden z celów Państwa, istniał zawsze w obozie konserwatywnym i istnieje jeszcze dzisiaj. Różnica
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

http://www.wykop.pl/link/1972056/i-rzeczpospolita-federalna/

Historia Rzeczypospolitej Obojga Narodów stała się inspiracją i przestrogą dla założycieli USA.


Rozwój i upadek I Rzeczypospolitej fascynował i zarazem przerażał Europę. W XVIII w. pisali o nim m.in. Rousseau, Wolter i Edmund Burke. Nie pozostał również bez echa po drugiej stronie oceanu. Federaliści przywoływali przykład Polski głównie ku przestrodze, czynili to jednak w bardzo ciekawy sposób. Uznawali bowiem konający już podówczas kraj za republikę federalną pod wieloma względami przypominającą powstające
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach