@swiatlo_ciemnosci: Ja to prowadziłem zaledwie przez 9 miesięcy i to jeszcze z przerwą. Przede mną byli inni: Mocade, maxoutday i Menel94 - najdłużej ze wszystkich challenge prowadził Mocade, o ile się nie mylę 10 miesięcy bez żadnej przerwy.
  • Odpowiedz
“Nie dlatego brakuje nam odwagi, iż rzeczy są za trudne; to rzeczy są trudne dlatego, że brakuje nam odwagi.” — Seneka
Isildur - “Nie dlatego brakuje nam odwagi, iż rzeczy są za trudne; to rzeczy są trudn...
  • Odpowiedz
@ZabojczyNawyk: Myślę, że nie powinno być celem, aby ego rosło, jeżeli już posługiwać się tymi terminami, to lepiej dążyć do tego, aby poszerzyć świadomość poza obręb "ego". Niektórzy nazywają to oświeceniem. Z tymi kobietami to prawda, tak jakoś jest ten wszechświat urządzony, że one to wyczuwają, nie będę wnikał w naturę tego mechanizmu. Nie radziłbym jednak Tobie praktykować nierządu czy cudzołóstwa, wolałbym, żebyś poznał tę jedną właściwą kobietę, z którą
  • Odpowiedz
Standardowo będzie robiony odsiew nieaktywnych. Skrypt wykrył brak aktywności u uczestników wymienionych poniżej. Jeśli się trzymacie dajcie znać. Daje wam czas do jutra, do godziny 21:00 [23.12.2022]. Jeśli się nie odezwiecie lądujecie na liście poległych.

@88Marek88 @Amongoose @BaKerion @Bakeroo @derher99 @Djgregor @Dzikidzik11 @imargam_2137 @interpenetrate @Magma1 @Malzusiek99 @michas0203 @MrBobey @Nera7 @nwcb @owulator @PanCiastek @pekabe1 @
  • Odpowiedz
@Isildur na posterunku, dzień 80, jest ok, zauważyłem ze dzien po piciu alko jest straszny zjazd, i doslownie dzien po imprezie czujesz sie niczym wisielec próbujący znaleźć grunt pod stopami, jakbys się dusił i ktos na Twoj umysł nałozył blokadę. Trzeba uważać, zycze powodzenia na dalszej drodze wszystkim osobom z challenge'u! Wejdźmy w ten nowy 2023 rok z przytupem!
  • Odpowiedz
@Isildur Dziś poległem, ale ustanowiłem swój rekord. Poległem bo czułem, że zatrzymanie się na 19 dni po codziennym fapie to trochę za duży przeskok dla organizmu. Nigdy nie przeżyłem fapu po tak długiej przerwie, dziwna sprawa, ukryty opis dla mniej wrażliwych:
!rekord szybkości i objętości, kolor mniej biały
  • Odpowiedz
Trzymam się. Myślę, że jutro też będzie OK. Najgorszy będzie wtorek, bo żona ma wtedy wigilię firmową i jakoś w czesiu już zacząłem się podejrzanie cieszyć na to wydarzenie. To będzie pierwszy poważny sprawdzian i nie patrzę na to z optymizmem
  • Odpowiedz
Czy znika? Powiedziałbym, że człowiek po prostu się przyzwyczaja, hartuje się i jest w stanie znieść więcej. Trzeba też mieć na uwadze, że nie każdy dzień jest taki sam, jednego dnia te ciśnienie i pokusy są większe, innego dnia praktycznie nie ma z tym problemu.

@Isildur ale mi chodzi o to uczucie ciężkich jaj i lekkiego ucisku gdzies przy miesniach kegla czy kolo prostaty, ciezko stwierdzic, chodzi mi o fizyczne objawy
  • Odpowiedz
@Isildur: Jadę dalej, te zmiany nastroju robią się zabawne :P Dzisiaj trening, wytworzenie endorfin i radocha, a wracając do domu nagle zjazd i osamotnienie. Zgłębienie wiedzy nt nofapu, że to jest normalny proces, gdzie biochemia mózgu jest rozregulowana, ratuje dupę! Po prostu trzeba ten okres przejść. Polecam modlitwę, kiedyś się z tego śmiałem ale to po prostu działa. Powodzenia dla walczących, a dla tych co odpadli szybki powrót na dobre
  • Odpowiedz