Ostatnimi czasy mam sporo wolnego.... czasu.

Tak więc po przebudzeniu (około 12) wchodzę na wypok i oczywiście zalogowana jest już stała ekipa. O 17 dalej ci sami...

Wchodzę teraz 1:36 i dalej siedzicie.

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dzis w pracy nie było jednego goscia, w sumie mało kto zna tego typa i przychodzi prowadzacy i pyta się kogo niema

ktos mowi

-Sebastiana, tego z lini

prowadzacy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dzangyl: Ja tak potrafiłam tylko z Morrowind. W Oblivion wciągnęłam się trochę mniej, a w Skyrim już prawie zupełnie. Zero klimatu, zero różnorodności... Wszystkie jaskinie, budynki, miejsca wyglądają tak samo.
  • Odpowiedz
@homo_superior: Morrowinda olałem po 30 minutach (co prawda podszedłem o niego w 2008 roku, może dlatego? Kiedyś spróbuję jeszcze raz). Obliviona za pierwszym razem również mnie odstraszył po pół godzinnej grze, ale gdy po kilku latach dałem mu drugą szansę wciągnął mnie na ponad 100h rozgrywki, pomimo strasznej monotonni wątku fabularnego. A Skyrim zaczarował mnie od pierwszego odpalenia, jednak po kilkudziesięciu godzinach gry trochę mnie znużył, ale teraz po tej
  • Odpowiedz
@Xenesthis: wiem, ale po co? mam kolesia, który ma po bardzo dobrych cenach sprzęt, czasami za pół ceny coś używanego z gwarancją...montaż gratis...wole dać jemu zarobić parę złotych niż coś spartolić, wymiana procka to jednak nie to samo co wymiana ramu czy grafiki
  • Odpowiedz
@barytosz: jeśli nie masz AMD Athlona XP bodajrze do 2200+ to nie masz się czym przejmować, wymiana procesora w pozostałych przypadkach to bułką z masłem. Oczywiście, jeśli nie czujesz się na siłach - lepiej dać komuś zarobić :)

Ja tylko wyrażam swoją nic nie wartą opinię.
  • Odpowiedz
#oswiadczeniezdupy #nolife

Gdyby dano mi szansę być nolifem np. przez pół roku to zgodziłbym się bez wahania. Zamknąć się w pokoju i nadrobić wszelkie gierkowe zaległości, kupić najnowszą Armę i grać całymi dnami.. Zasłonić wszystkie okna w pokoju, z domu wychodzić tylko do sklepu po browary.. Mam chyba w sobie sporo z grubego geeka.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach