#anonimowemirkowyznania
9/30
Wczoraj było bardzo ciężko. Byłem na wykładzie na uniwersytecie i pojawiła się erekcja oraz myśli erotyczne. Myślałem że wybuchnę, przez chwilę nawet miałem zawroty głowy. Gdy wróciłem do domu zobaczyłem plamę na majtkach, pewnie preejakulat. Gdyby nie to, że byłem na wykładzie to pewnie bym przegrał i zwalił, jednak na szczęście w domu już w ogóle mi się nie chciało.

#nofapchallenge

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij
Planuję prowadzić dziennik śledzący postępy lub porażki w walce z nadmierną masturbacją (tak zwany NoFap Challenge, nie lubię tego określenia strasznie) w formie pisania tutaj. Dzisiaj ostatecznie zdałem sobie sprawę, że pokonała mnie któraś już z kolei próba zrobienia przerwy i #!$%@?łem się w konkretne uzależnienie. Najgorsze jest to, że za każdym postanowieniem zmiany mam spory zapał, oszukuje się oglądaniem jakichś filmów na ten temat na youtube, a i tak żadne metody
nie wiem ile/nie mam celu

Nie liczę bo wg teorii, którą gdzieś tam usłyszałem (#pdk) uzależnieni od używek wszelkiej maści nie powinni zliczać dni. Nie uprawiajcie wyścigu sami ze sobą bo tylko potęgujecie chcicę na fapa a jeśli się już zdarzy to będziecie sobie tłumaczyć, że "no ten drugi ja wygrał". A celem jest dobre samopoczucie, zwiększenie libido, zdrowie. Polecam!

#nofapchallenge
#anonimowemirkowyznania
Myślę, że największą wadą porno jest spłycanie reakcji na bodźce. Pamiętam jako młody chłopak jak zobaczyłem głęboki dekolt, jakiś upskirt czy prześwitujące majteczki to czułem swego rodzaju dreszczyk emocji, nie mówiąc, że byłem pod te fotki fapnąć. A teraz? Dekolt - spojrzę, aha - fajny, jakieś ładne majteczki - no spoko ale reakcji na to większej nie ma. Już nawet nagość mnie nie kręci za bardzo. Z różową to jeszcze bo
@Lucyfer90 miałem to samo , słyszałem w domu obok a też mieszkam na wsi , że jestem nieudacznikiem życiowym. Teraz z tymi ludźmi gadam , oczywiście powiedziałem im że wszystko wiem co gadali. Kwestia złamania barier