#anonimowemirkowyznania
Mirki z pod tagu #nofapchallenge lub #nofap. Z jednej strony chce się wam pochwalić bo wygrałem z nałogiem po 12 latach walenia, poznałem naprawdę fajna i seksowna kobietę. Reguralny sex itp. na początku było ciężko bo nie zawsze wychodziło. Użyłem nawet 2 razy maxigry, dzięki temu pokonałem stres i strach że coś nie znowu nie uda i teraz już od ponad pół roku wszystko działa jak należy. Druga stron to
@Donyo: Ja bardzo rzadko pale i to takie jednorazówki ale zgadza sie, spoko doswiadczenie. Chociaz czasami bywa roznie (kwestia samopoczucia i nastawienia oraz wyspania organizmu). Raz doswiadczylem mocnego bad tripa i sobie wkrecalem, ze taka faza zostanie na zawsze a do tego krew leciala z nosa i na wymioty sie zbieralo. A to wszystko ze zmeczenia bo w ogole wtedy nie spalem, z 2 dni czy cos kolo tego.
14Dzien abstynki od porno i masturbejszon. Przy 7 dniu wlaczyl sie beast mode, agresja itd..
Teraz jest 14dzien i znow uruchomil sie beast mode.
Przypadek albo tesciu idzie w ten sposob
Rosnie, rosnie, w 7 dniu osiaga max. Nagle spada i znow zaczyna rosnac i w nastepnym 7 dniu znow osiaga max i tak w kolko.
A tak poza tym to #!$%@? porno
#nofap #nofapchallenge
135/na zawsze

W nawiązaniu do tego co pisałem ostatnio - https://www.wykop.pl/wpis/35469917/120-120-udalo-sie-ale-dzis-nie-bedzie-o-pozytywach/

NoFap Challenge zakończony.
Wiem że kilka osób pytało o odwyk i jego efekty. No więc dziś krótko o tym.
Zacznę jednak od tego czym jest NoFap. Zaczęło się w 2011 roku. Aleksander Rhodes był założycielem tego ruchu. On sam wychowywał się na pornografii i podczas stosunku z dziewczyną seks wydał mu sie słaby i płytki. Nazwa nofap wzięła się od fapu,
Pobierz
źródło: comment_lDpFCqNzhM5iNVz4icmEfPqbEUuk7MXW.jpg
1/18 #nofapchallenge #nofap #nopornchallenge #noporn

Niestety zaczynam od początku. Wytrzymałem tylko 4 dni. Wczoraj wieczorem zwaliłem sobie głównie z nudów, ale trochę też i z żalu, że moje życie jest takie #!$%@?. Wiem, że to trochę bez sensu, bo jest #!$%@? m.in. z powodu porno i ciągłego fapania, ale jakoś nie mogłem się powstrzymać. Chyba po prostu potrzebowałem strzału dopaminy - jak narkoman.

Jakoś nie mam motywacji. Ostatnio wytrzymałem ponad 45
#anonimowemirkowyznania
Stulejarstwo to jest stan umsyłu... Gdy chodziłem do gimnazjum, to miałem dwie dziewczyny. Obie mocne 8-9/10. Teraz mam 25 lat i po tych dwóch nie miałem żadnej innej dziewczyny. Nawet nigdy nie uprawiałem seksu... "Chodziłem" z nimi w tedy tylko dlatego, że to one wszystko zainicjowały, a ja w zasadzie to nie musiałem się w ogóle starać. Kilka innych dziewczyn w gimnazjum i później w liceum mówiło mi, że się we
@mlodyabstynent: Polucji nie bylo a sen byl erotyczny i spuscilem sie w nim. Jeszcze teraz pamietam jak nie moglem sie powstrzymac i jak sie dobrze czulem... gdy szczytowalem. Dosc realistyczny, na szczescie okazal sie tylko snem a poza nim nic sie nie wydarzylo.
Tyle się naczytałem i na słyszałem na youtube o #nofap aż stwierdziłem, że muszę sam na sobie to wypróbować.
Dzisiaj mija 30 dzień i muszę powiedzieć, że jestem trochę zawiedziony, bo z tych wszystkich zalet i plusów wymienianych przez większość, ja prawie nic nie zauważyłem.
Mało tego, zauważyłem że moja pewność siebie spadła podczas tego miesiąca, ogólnie były takie dni gdzie w miejscach publicznych nie czułem się za dobrze.
Było też o
@Mateuszusz: czasami dla niektórych 30 dni to nic, dla niektórych wieczność.

może nie byłeś tak bardzo dopaminowo upośledzony, albo to dopiero początek jazdy bez trzymanki, kto wie ¯\_(ツ)_/¯

edit: większość tego co głosi nofap - a raczej ludzie którzy opisują "supermoce" należy brać z przymrużeniem oka.
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

10/nwm w sumie ile xd #nofapchallenge #nofap
Jakoś dziwnie wolno leci czas, co mi pasuje w sumie, bo więcej rzeczy idzie zrobić po uczelni. Chęć jest, ale jakoś tylko chwilowo. Zniknęło u mnie coś w stylu "a nie dam rady tego dzisiaj zrobić", mam większą chęć na robienie rzeczy których nie lubię, ale wiem że będę miał z nich korzyść. Co dziwne różnic w podejściu do różowych nie widzę, ale to może
Najlepsza zupa na konkretne przeziębienie i zatoki? Normalnie mówię rosół na bogatości, dowalić świeżego czosku, imbiru i jazda. Tylko może tym razem coś innego będzie? Na pewno moi przodkowie nie znają wszystkich sposobów. Ramen raczej odpada, bo dam radę tylko do bliski sklep.

Wytyczne:
Blisko mam biedra, netto, lidl, lewiatan, jakiś rzeźnik i warzywny, też się ogarnie.
W lodówce nic.
Wyłącznie jendogarnkowe.

#toniebylamilosc #nofap #mirabelkopomusz ##!$%@? #gotujzwykopem #gotujzmikroblogiem
Pobierz
źródło: comment_CWWogYGN7j7C9RZtQKKnSikmv8lzaii0.jpg
Na początku stwierdziłem, że jednak wychodzenie z piwnicy to mam w nosie i idę spać. #!$%@? (σ ͜ʖσ)

Gorzej, że po przebudzeniu zaczęło burczeć w brzuchu ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Najpierw chciałem jednak rosół, potem dyniową, a na końcu, zwłaszcza, że znalazłem pokrojony i zamrożony kabaczek (czyli prawie dynia), cebule i wino, to zdecydowałem się wszystko pomieszać. ¯_(ツ)_/¯

Wyszło mi
Pobierz
źródło: comment_FzDlS1nuWOHDgsgCAsNK2Zh6DylSCmp6.jpg
9 Dzien no fapu (Realnie jesli chodzi o benefity i zmiane organizmu to ciezko powiedziec na jakim etapie jestem bo predzej mialem 3tyg i tydzien po ktorych fapnalem ale praktycznie zaraz wracalem do gry wiec moglo mnie to cofnac do poczatku ale nie musialo - jedno jest pewne, czulem sie #!$%@? wiec raczej bardziej jest prawdopodobna ta pierwsza wersja)
Wracajac do sedna..zauwazylem dzis, ze moje oczy sie jakos tak blyszcza xD Moze
1/23 #nofapchallenge #nofap #nopornchallenge #noporn

W sobotę postanowiłem spędzić wieczór trochę inaczej i zjeść kolację na mieście. Nie chciałem jednak jeść w "Barze u Grażyny" w jakiejś budzie między blokami na osiedlu, lecz w jakiejś fajnej knajpie. Ładnie się ubrałem i udałem do centrum, gdzie znajdują się tego typu lokale.

Sobotni wieczór to jednak nie jest najlepszy pomysł na taki wypad. Wszędzie pełno normickich par i grupek. Gdzie się nie spojrzy, tam