Uwielbiam stacje benzynowe nocą. Pełne gwaru i pośpiechu w ciągu dnia, po 23:00 w dni powszednie stają się ostoją spokoju i harmonii, w której na kilka minut cukrzycowe tętno Warszawy zwalnia i wybija klasyczne 120 na 80. Sprzedawca może sobie darować wciskanie płynu do spryskiwaczy i hotdogów, bo wie, że po pierwsze o tej porze tajemniczy klient już śpi, a po drugie ten, kto odwiedza jego przybytek w nocy gdyby chciał sobie
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Colo99: Ja tam lubię nocne jeżdżenie autobusami, kiedy za każdym człowiekiem stoi historia a nie prosty powrót że szkoły / pracy.
Jakoś tak inaczej jest.
  • Odpowiedz
@Pepego: Ogólnie życie w nocy jest dużo ciekawsze od tego co się dzieje za dnia. Jak jest jasno to wiadomo, że każdy jeździ praca/szkoła etc, a w nocy... To juz nie jest takie takie łatwe.
  • Odpowiedz
Witam prawie nocną ( ͡° ͜ʖ ͡°) moja dziś wygląda właśnie tak. Uwielbia #nocnajazda, gdy jedziesz przez puste drogi, przy dobrej dla twojego ucha muzyce. Wszędzie ciemno, dobrze wiesz że jesteś tylko ty i twój wehikuł, przemiezacie razem kilometry, sam na sam z myślami. Polecam ten stan.
Comboman - Witam prawie nocną ( ͡° ͜ʖ ͡°) moja dziś wygląda właśnie tak. Uwielbia #no...

źródło: comment_OQq7rcN92jbODz5hut9F7yB5QwHL1RTP.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

EDIT: co do Citroena nie wiem czy kiedykolwiek jechaliście C5 z pneumatycznym zawieszeniem .... żadne bmw czy nawet AUDI nie ma startu do tego auta jeżeli chodzi o zawieszenie, wygoda w czasie jazdy jest nieporównywalna.

@artur1792 a jeszcze lepszy jest Fiat Ducato, bo ma największy bagażnik. Co za bzdurny komentarz.

(Dodam tylko, że mam BMW E46 i Citroena C5 III)
  • Odpowiedz
Uwielbiam stacje benzynowe nocą. Pełne gwaru i pośpiechu w ciągu dnia, po 23:00 w dni powszednie stają się ostoją spokoju i harmonii, w której na kilka minut cukrzycowe tętno Warszawy zwalnia i wybija klasyczne 120 na 80. Sprzedawca może sobie darować wciskanie płynu do spryskiwaczy i hotdogów, bo wie, że po pierwsze o tej porze tajemniczy klient już śpi, a po drugie ten, kto odwiedza jego przybytek w nocy gdyby chciał sobie
  • 90
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach