Co prawda nie wstałem o 6 i nie poszedłem biegać rano, ale pojechałem rowerem do szkoły. Będąc już w domu zrobiłem ćwiczenia na nogi, które kiedyś były na głównej z płomykiem, a przed chwilą wróciłem dopiero z biegania (dawno tego nie robiłem, ale fajnie było i znowu czuję tę euforię co kiedyś)

#nobodycares
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czuję straszne zażenowanie jak ja wstaję z miejsca spod okna w autobusie by ustąpić miejsca starszej osobie, a jakiś studencik od zewnętrznej siedzi sobie dalej.

#nobodycares
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#takietam trochę zazdroszczę tym, co się podejmują wyzwania na #facebook odnośnie wypicyia piwa na raz, bo ja po jednym ze szklaneczki łyk po łyku już się czuje n------y :| Np. teraz jeszcze niecały Ciechan wyborny za mną, a już bym najlepiej poszedł spać... #nobodycares
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@blackvanilla: kiedyś z bratem, będąc na wakacjach w górach kupilismy jakiś niedrogi żel do mycia o zapachu jagodowym. Jak się brało prysznic to na całym korytarzu pensjonatu mocno pachniało jagodami :D prześwietny był. Dziwnie się tylko poczuliśmy jak zdaliśmy sobie sprawę, że wychodzimy w góry pachnąc jak wielkie smakowite jagody ;) a niedźwiadki przepadają za nimi :D
  • Odpowiedz
@majas: Heh ;) Nic nie mów nawet!

Wtedy co pisałem to pouczyłem się 45 minut, po czym pojechałem do mechanika po auto, co zajęło mi łącznie 3 godziny, po czym jak wróciłem to po 30 minutach doszedłem do wniosku, że trzebaby umyć to auto i jazda na myjnie :P

Potem kolacja, cośtam i tak leżą przede mną notatki, ale zaczyna mnie boleć głowa, więc albo jeszcze dzis... albo jutro od
  • Odpowiedz
@nodikv: mają takie karchery jakby, które gorącą parą tryskają a nie wodą pod ciśnieniem (no dobra, pryskają wodą, ale parą :D). Okej, to powodzenia :D Ja też się biorę!
  • Odpowiedz