Foto Mireczki, potrzebuje porady.
Pucha + uniwersalny, jasny zoom troszkę ważą, a fotografując po kilka godzin po prostu ciężko w łapach jest. Pomyślałem o jakimś statywie/monopodzie, żeby podeprzeć się przy niektórych fotach. Tylko właśnie zależy mi, żeby było to dość mobilne rozwiązanie, do fotografowania "w biegu", czyli łatwe wpinanie i wypinanie body, dość lekka konstrukcja no i jakaś w miarę płynna głowica, żeby pokręcić tym aparatem żeby pokadrować. W ogóle myślicie że
Pucha + uniwersalny, jasny zoom troszkę ważą, a fotografując po kilka godzin po prostu ciężko w łapach jest. Pomyślałem o jakimś statywie/monopodzie, żeby podeprzeć się przy niektórych fotach. Tylko właśnie zależy mi, żeby było to dość mobilne rozwiązanie, do fotografowania "w biegu", czyli łatwe wpinanie i wypinanie body, dość lekka konstrukcja no i jakaś w miarę płynna głowica, żeby pokręcić tym aparatem żeby pokadrować. W ogóle myślicie że





















Jeśli chodzi o body to dużego przeskoku w jakości nie będzie. Będzie za to duży przeskok w wygodzie używania - na plus. Obiektywy Nikona dedykowane do bezluster są lepsze od lustrzankowych, nie widzę powodu używania ich po za względami ekonomicznymi.
Jeśli hobbystycznie to niech rozważy Fuji x-t5 i do tego sigma 18-50. Mniejszy sprzęt dający bardzo przyjemny obrazek.