Tacy jak ja zawsze wyobrażają sobie zbyt wiele i potem w ogniu tych naiwnych wizji płoną. Z dala od zgiełku, po cichu niemal, niemal bezimiennie. Jeszcze trochę, jeszcze nie czas

Zanim spłoniemy, każdy detal, każde muśnięcie odtworzymy po tysiąckroć, bo w naszych życiach jedyne piękno, jedyna prawda i jedyny sens to były te momenty, które kazały wierzyć w zbawienie w postaci ciepłej dłoni na skroni i zimnej skroni na barku.

Miałaś być
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stało się: Izrael stworzył swój własny program kosmiczny. No i polecieli ci dzielni astronauci w swej koszernej rakiecie. Nowoczesna technologia, lecą niebywale szybko, mijają kolejne planety, gwiazdy, czasem zdarzy się jakaś mgławica... W pewnym momencie są już tak daleko, że pojawiają się masy antymaterii. Nic to, lecą dalej, mijając antygalaktyki, antygwiazdy... Patrzą- antyplaneta. Lądujemy- pada decyzja. I wylądowali na antypolanie. Rozglądają się, a na skraju antypolany, pod antylasem stoi sobie antydomek. Antydym
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W zerówce zorganizowali nam mini playback show. Każdy dzieciak miał okazję wystąpić udając, że śpiewa swój ulubiony kawałek. Leciał Bajm, Edyta Górniak, Varius Manx, Majka Jeżowska itd. Zabawa przednia, baloniki, oranżadka, wielkie podniecenie.

W końcu wychodzę ja. Dziecko fanów Jarocina. W repertuarze "Śmierć w bikini" Republiki. Już pierwsze dźwięki mocno niepokoją moich rówieśników. Przy "z ust płynie mi strumyczek krwi" pierwsze koleżanki wybuchają płaczem. Jak Ciechowski ryczy "W bikini śmieeeeeeeerć" wybucha zbiorowa
x.....x - W zerówce zorganizowali nam mini playback show. Każdy dzieciak miał okazję ...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach