Chłopaki, dziewczyny, Mirki, Mirabelki i wszelakie inne dżendery, pytanko mam takie do Was. Jestem chłop pracujący w jednym fachu lat już 10, konkretnie elektryka samochodowa - ogólnie dość wąska specjalizacja, przez co dość trudno mi zmienić pracodawcę i jednocześnie zostać w branży. Na obecnym warsztacie siedzę już ósmy rok, ale ostatnio coraz bardziej mi to siada na psychę, a najbardziej chyba słynny polski brak sensownej perspektywy finansowej. No i teraz tak: z