jak już wcześniej wspominałem, jedziemy sobie na wycieczkę ze starą, między innymi na Antarktydę. Statek rusza za kilka godzin. W związku z tym symboliczne #rozdajo
Spośród pulsujących wylosuję dwie osoby. Jednej wyślę magnes na lodówkę, a drugiej nadam pocztówkę z bazy na Antarktydzie.
plusy pod komentarzami poniżej będą dla mnie informacją, czy chcecie pocztówkę, czy magnes na lodówkę
@Zielony34: napisałem, niczego nie oczekuję. nie umiesz mnie nawet zacytować więc nie ma opcji na rozmowę na poziomie. zacząłeś ten podjazd pisząc po prostu "xD". wobec takiego rozmówcy mam niższe oczekiwania niż wobec sushi z pudełka z auchan.
@Zielony34: koleszko, pierwszy odpisałeś "xD" i do teraz nie wyjaśniłeś czemu, robisz wygibasy żeby tylko nie odpowiedzieć na pytanie. bo może nie umiesz.
@Zielony34: niesamowici są tacy jak ty, zrobią wszystko żeby tylko nie odpowiedzieć na pytanie :) masz niebieski pasek a wszystko co umiesz to "xD" oraz odpisywać "domyśl się". niesamowite
@matra: nie zrozum mnie źle. ja nie wyśmiałem yushi a w każdym razie nie chciałem. zamówiłem od nich set na walentynki i był mega dobry, zero zastrzeżeń. po prostu od jakiegoś czasu ceny im wywaliło w kosmos a jak sama zauważasz, jakość nie zawsze jest już topowa.
co do suchych rolek - jadłem w Sushimy od 2024 dopiero (wcześniej właśnie Yushi) i nie miałem tego problemu co do pomylonych składników
Zdaniem prokuratury pracownica sądu., mając dostęp do pełnych danych z systemów informatycznych Ksiąg Wieczystych, przekazywała mężowi, policjantowi Kamilowi M. - osobie nieuprawnionej - dane właścicieli nieruchomości i działek w miejscowościach regionu bielskiego
Dobra, ja się chyba nigdy nie nauczę, aby żarty o ludziach, którzy nie są biali, ani żółci wrzucać do komentarza, by cały wpis nie został usunięty, więc w ramach protestu, dzisiaj będzie naprawdę sucho. Tak właściwie, to będzie aż tak sucho, że moderatorzy nawet śliny nie dadzą rady przełknąć.
W sądzie trwa rozprawa rozwodowa, a dokładniej sprawa o przyznanie opieki nad dzieckiem. Matka (jeszcze żona, już nie kochanka) wstała i jasno dała do