#anonimowemirkowyznania
Nie wiem kto ma racje, ja czy mój chłopak.
Mianowicie chodzi o to, że mój chłopak planuje wybrać się sam na drugi tego typu wyjazd za granicę na weekend. Po pierwszym już obiecał, że będziemy jeździć tylko we dwójkę, ale, że mnie nie stać na dwa wyjazdy w grudniu (jedziemy razem na sylwestra) to stwierdził, że pojedzie sam. Czy normalny związek wygląda tak, że jedno sobie jedzie, a drugie siedzi?
Nie wiem kto ma racje, ja czy mój chłopak.
Mianowicie chodzi o to, że mój chłopak planuje wybrać się sam na drugi tego typu wyjazd za granicę na weekend. Po pierwszym już obiecał, że będziemy jeździć tylko we dwójkę, ale, że mnie nie stać na dwa wyjazdy w grudniu (jedziemy razem na sylwestra) to stwierdził, że pojedzie sam. Czy normalny związek wygląda tak, że jedno sobie jedzie, a drugie siedzi?
























Cześć Mirki i Mirabelki!
Będzie trochę #zalesie.
tldr: ! Ukryty tekst...Zaczynam sobie układać życie, a mama zamiast mnie wspierać, widzi problemy.
Ja lvl25 jestem od prawie 3 lat w związku z #niebieskipasek lvl30. Sytuacja wygląda w ten sposób: Ja z racji pracy, którą wykonuję, mieszkam z rodzicami (szybszy dojazd), a on mieszkał wcześniej sam jakieś 20km ode mnie, a w zeszłym miesiącu dostał pracę w mieście