@dzolll: ogólnie to duzy plus na NFZ, przygotwałem się jak na największą wojnę a wszystko (szedłem razem z babcią coby jej pomóc) trwało z 10 minut + 5 na wejście i wyjście z budynku
  • Odpowiedz
Mirki, pytanie mam. Może ktos miał jakies doświadczenia. Jest pacjent w szpitalu i lekarz prowadzący juz od tygodnia sie nim nie interesuje, a jutro wypuszczają go do domu mimo, ze nie czuje sie jeszcze najlepiej. Tak mi chodzi po głowie, ze trzeba lekarzowi cos dać. No i teraz pytanie jak wybadać czy bierze i czy nie poczuje sie obrażony? A jesli juz jakimś sposobem udałoby sie dowiedzieć to jak dać kasę lekarzowi?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś tu ogarnia ubezpieczenie tzn #nfz ?

Bo problem mam.

Mam status studenta do końca października.

I
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@biuna: Prawo do świadczeń opieki zdrowotnej wygasa po 4 miesiącach od zakończenia nauki lub skreślenia z listy uczniów lub studentów (art.67 ust. 5 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych stanowi, iż „Prawo do świadczeń opieki zdrowotnej dla osób, które ukończyły szkołę średnią lub wyższą, wygasa po upływie 4 miesięcy od zakończenia nauki lub skreślenia z listy uczniów lub studentów”.

Datą ukończenia studiów jest data złożenia egzaminu dyplomowego,
  • Odpowiedz
Właśnie wracam z prywatnego gabinetu dentystycznego. Przed zabiegiem w poczekalni kawka z dobrego ekspresu, podczas wizyty plazma 50 cali z najnowszymi tytułami w VOD, wyrywanie ósemki tak, że nawet nie czułem żeby dentystka dotykała dziąsła. A wy co, dalej NFZ? Nawet mi was nie żal ( ͡° ͜ʖ ͡°). #nfz #lekarz #oswiadczenie
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Korczi: Za darmo to skrót myślowy, nie trzeba płacić przy usłudze. A prywatnie płacisz za wyrwanie, a składki i tak musisz odprowadzać. Akurat wyrywanie ósemek jest w pełni refundowane, więc nie widzę przeszkód żeby to zrobić na NFZ. Tylko warto poszukać dobrego dentysty, który przy okazji ma też kontrakt z Funduszem, bo wtedy jakość usług się nie różni - jemu jest wszystko jedno kto płaci za pracę, Ty czy NFZ.
  • Odpowiedz
  • 3
Wszyscy przeciwnicy prywatyzacji nfz, twierdzacy, ze prywatne ubezpieczenie medyczne bedzie drozsze to pokazcie koszyk uslug jakie dostajemy w ubezpieczeniu z nfz, bo tego co ono tak naprawde nam daje nikt nie wie. #knp #nfz #jkm #neuropa
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dyniox: względem PKB to na służbę zdrowia wydajemy nawet mniej niż Rumunia czy Bułgaria, więc taniej już się chyba nie da. Wzrost kosztów przy prywatyzacji jest oczywisty, bo teraz są bardzo zaniżane, np. pielęgniarki zarabiają straszne grosze, lekarze w sumie też. Sam pobyt w szpitalu jest wyceniany na jak najmniejszą sumę. Porównaj sobie Kanadę ze Stanami i masz odpowiedź na wszystkie pytania.
  • Odpowiedz
@qusqui21: Nie pomyślałem. Dobry pomysł. Bo jak wisi tabliczka, że taki a taki lekarz pracuje do 15 a o 13 nie ma to co to ma znaczyć, że w wuja nas robią a ona pewnie za te 2 godzinki swoje wziął.
  • Odpowiedz
#nfz #zip W zintegrowanym informatorze pacjenta wyskakuje mi coś takiego:

Trwa synchronizacja danych. Twoje dane nie zostały jeszcze pobrane do systemu ZIP


To oznacza, że nie wklepali jeszcze moich danych do bazy w necie, czy pobiera dopiero z bazy i za jakiś czas mi wyskoczą na ekranie (sprawdzam czy coś ściąga, "pracuje" sieć i nawet o parę kB nie zmienia się...)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj założyłem konto ZIP. Dzisiaj mogę już sprawdzić ile kosztowałem od 2008 roku NFZ. Okazało się, że za świadczenia zapłacili 7 916,80 zł, a recepty 68,73 zł. Biorąc pod uwagę, że za tydzień mam operację za około 20k zł plus koszty hospitalizacji za bardzo opłacalnym klientem nie jestem. Takie życie... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#zip #nfz #polska #oswiadczenie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#nfz #sluzbazdrowia

Ci starsi ludzie chyba nie mają nic do roboty w domu! doktor przyjmuje od 14, a tu ludzi na tydzień przyjmowania! jako jedyny mam mniej jak 70 lat :) jeżeli faktycznie tak chorują to nic tylko współczuć!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach