O.... Wa mać.. Siedzę w przychodni i zaczęło się.... Festiwal chorób.... Jedna babka z drugą się sprzeczają, która jest bardziej chora.. Jedna ma cukrzyce 17 lat, a druga 25. Ale za to ta pierwsza ma wyższy cukier. I tak w kółko.
#nfz #zdrowie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#nfz
Ja p------e! Drugi raz pojechalem do nfz, zeby podbic karte do wydania produktu medycznego. Drugi raz awaria systemu. Pracownicy rozkladaja rece. Co to za system? Stoi na atari i modemie z fniazdka telefonicznego? A moze jakies chinskie dark army hackuje najwazniejsze systemy w Polsce?;
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania tez mnie to irytuje, a najgorzej jak rozmawiam dodatkowo ze znajomymi na medycynie i oni mi mowia, ze np na kardiologie jest jedno miejsce w calej wlkp, ktore najczesciej jest już po wielkiej znajomosci obsadzone. Sa ludzie, ktorzy chca to robic, sa ludzie, ktorzy bardzo tego potrzebują, a pomiędzy nimi jest wielka sciana :|
  • Odpowiedz
Czemu właściwie nie da się zastąpić tych armii urzędników zautomatyzowanymi systemami komputerowymi? Skoro teraz trwają prace nad samochodami autonomicznymi, które już niedlugo pojawią się masowo na drogach, to czy do takich prostych czynności urzędniczych, jak praca w zusie, wypłacanie emerytur pisanie tych samych listów, czy nawet w sądownictwie, i innych dość monotonnych zakładach pracy, czyli szeroko pojętej administracji publicznej. Przecież w ten sposób nie dochodziło by do żadnych błędów, nie mielibyśmy takich
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@invtraveler: Problemem nie jest rodzaj pracy tylko dystrybucja dóbr wynikająca z tej pracy. Fryzjerów jest dość. Jak nagle ich przybędzie to i tak z czasem trafią na bezrobocie. Itd itd koło się zamyka.
  • Odpowiedz