Moja żona choruje na epilepsję, nic poważnego tak w zasadzie, ale żeby było tak dobrze jak jest musi brać leki. Jednak nasz lekarz rodzinny ma to w poważaniu i nie chce wypisywać recept, bo on bez podkładki od neurologa nic nie wystawi.
Więc raz na pół roku jeździmy 100 kilometrów w jedną stronę, żeby Pan neurolog się podpisał i przybił pieczątkę na kartce z napisem "Proszę o wydanie recepty na leki X i
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KornixPL: Lekarze tak mają. Szczególnie w mniejszych miejscowościach. Chcą podkładkę jako proforma, wtedy muszą klepnąć co trzeba i tyle. Co się będą wysilać bez tego. Znam lekarzy, którzy nawet jak pacjent przychodzi - no to nie da skierowania np. do neurologa, aby sprawdzić przyczynę. Bo wiesz - trzeba wziąć blankiet, wypisać, a głowa przecież każdego czasem boli. Przykład z miejscowości ok. 5000 mieszkańców.
  • Odpowiedz
#nfz #pytanie #kiciochpyta #sluzbazdrowia

wszelkie sprawy związane blablala załatwisz w oddziale wojewódzkim NFZ właściwym ze względu na Twoje miejsce zamieszkania.


oni rozumieją przez to adres zameldowania? czy wystarczy, że pójdę tam, gdzie faktycznie mieszkam i powiem, że tu mieszkam?
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bujam się od 1,5 roku na NFZ z problemem. Czasem mam spore migreny, trwające po 1-3 dni. Okulista mówi, u mnie wszystko OK, neurolog wysłał na RTG ale na wyniku przyczyny nie było. A nadciśnienie które podejrzewali, że może być problemem - też nierozwiązane. Mówię lekarzowi - chcę zrezygnować z tablet. To dopierdzielił 3-ci lek na nadciśnienie. A przypomnę, że to lekarz wsadził mnie na piguły, z których teraz ciężko będę miał
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem umówiony na 14:15 przychodzę 10 minut wcześniej a tu 2 babki i się pytam na którą mają a one że nie są umówione tylko drzwi się otworzyły i jedna z nich wystartowała mało się nie zabiła.
Pytanie do was jak jestem umówiony to powinienem wbić się od razu po osobie która była umówiona na 14 czy jak?

#lekarz #przychodnia #nfz #kiciochpyta
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szamanxc: no tak, powinieneś być pierwszą osobą, która wchodzi po 14:15,chyba że jest jakieś opóźnienie i wszyscy przed tobą byli umówieni na wcześniejsze godziny
  • Odpowiedz
Po borowaniu i założeniu wypełnienia ząb (górna 5 prawa) boli na nagryzanie tylko w jednym, malutkim miejscu (i czuć wtedy ukłucie). Czy to dlatego, że wypełnienie jest blisko komory? Miałem już 2x w tym zębie wymieniane wypełnienie. Raz światłoutwardzalne, a potem glasjonomer i teraz dowiercone było głęboko, bo nawet bolało przy wierceniu tego jednego miejsca. Ząb nie boli na ciepło, a lubie pić mocno gorące herbaty. Prędzej na zimno (tak samo jak
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gardan: Mój pomysł póki co to zabiegi na nadwrażliwość, a więc np. polakierowanie + fluoryzacja POD wypełnieniem (czyli jeszcze raz je ściągnąć), a dopiero następnie założyć nowe. Czy u Ciebie też występuje nadwrażliwość na zimno w tym zębie?
  • Odpowiedz
Czy u Ciebie też występuje nadwrażliwość na zimno w tym zębie?


@nowywinternetach: Nie, raczej nie. Krótki, kłujący ból przy dotyku. I tyle. Myślę, że wypełnienie podrażnia nerw, bo jest źle dobrane. Ponoć są 2 rodzaje, mniej i bardziej elastyczne i przy dużym ubytku powinno się dawać te drugie.
  • Odpowiedz
Zrobiłem sobie plomby około pół roku temu. Co jakiś czas w tych zębach czułem "nadwrażliwość" na zimno.

Czy to normalnie, że biorę zimny jogurt do picia i czuje ból przy zimnie w tych miejscach?

#stomatologia #lekarz #nfz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach