Netflix wprowadza ludzi w dosyć poważne błędy swoimi tłumaczeniami.
To że tłumaczenie na Netflixie to dno i metr mułów to fakt powszechnie znany. Nie wiem jak to wygląda, obstawiam maszynowe + potem ktoś ręcznie sprawdza. Jeszcze rozumiem błędy w offowych produkcjach, ale błędy w topowych serialach też są na porządku dziennym.
Pół biedy jak tłumacz nie wyłapie kontekstu, albo popsuje dowcip, ale błedy merytoryczne...
Odpaliłem
To że tłumaczenie na Netflixie to dno i metr mułów to fakt powszechnie znany. Nie wiem jak to wygląda, obstawiam maszynowe + potem ktoś ręcznie sprawdza. Jeszcze rozumiem błędy w offowych produkcjach, ale błędy w topowych serialach też są na porządku dziennym.
Pół biedy jak tłumacz nie wyłapie kontekstu, albo popsuje dowcip, ale błedy merytoryczne...
Odpaliłem














Może mi ktoś udostępnić napisy do the meaning of life z napiprojektu? Nie mam jak pobrać. Czas trwania 1:47