@Anonek463 noszę w kieszeni. Ten "policyjny" tani i dobry. Ostatni raz użyłem w 2018 - agresywny delikwent zaczepiał ludzi (kogoś nawet uderzył) i ogólnie szukał zwady (więc zwada znalazła jego).
Dostał gazem, dostał kopa i już mu się odechciało ciąć byka i sobie poszedł xD
  • Odpowiedz
@Anonek463: wożę w samochodzie, kiedyś nosiłem i wtedy raz musiałem go tylko pokazać by uspokoić sytuację, to wystarczyło. Podobnie jak parę lat wcześniej tylko pokazałem pałkę teleskopową.

Raz była sytuacja gdzie żałowałem że nie mam, ale kto na plażę bierze gaz? Cygańskie odpady chciały ukraść mojemu dziecku koło do pływania a ja nie chciałem oddać, to cygańska k...wa je przebiła pazurami i przyleciało 5 cygańskich grubasów żeby mnie bić xD,
  • Odpowiedz