Urwa, #polowanie i #myslistwo z ambony to jakiś żart. Jeszcze bym zrozumiał jakieś podchody w lesie, tropienie zwierzyny po sladach, bezszelestne podchodzenie po zawietrznej, zakamuflowany i przemarznięty w jakis krzakach i błocie - można to nazwać wyczynem i bycie myśliwym. Ale siedzenie okryty kocem i z termosikiem na jakiejś ambonie pośrodku pola, gdzie widać każdy ruch? Czekanie aż zwierzyna głodna sama wlezie ci pod muszke karabinu wykonanego z
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach