Urwa, #polowanie i #myslistwo z ambony to jakiś żart. Jeszcze bym zrozumiał jakieś podchody w lesie, tropienie zwierzyny po sladach, bezszelestne podchodzenie po zawietrznej, zakamuflowany i przemarznięty w jakis krzakach i błocie - można to nazwać wyczynem i bycie myśliwym. Ale siedzenie okryty kocem i z termosikiem na jakiejś ambonie pośrodku pola, gdzie widać każdy ruch? Czekanie aż zwierzyna głodna sama wlezie ci pod muszke karabinu wykonanego z
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale zabrałeś ją? Bo szkoda, żeby tyle dobrego mięsa się zmarnowało.


@Arkatch: swoją drogą to jest ciekawe, jak zabierzesz takie mięso to jest to kłusownictwo bo dzik jest państwowy, ale jak chciałbyś odszkodowanie za zniszczony samochód to już dzik robi się niczyj ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz